Powstałe w zeszłym miesiącu, nadające się do noszenia urządzenia, które monitorują tętno, już zaczynają być przestarzałe. Brytyjskim startup podnosi poziom technologii monitorującej zdrowie znacznie wyżej: będzie ona zdolna monitorować parametry życiowe osoby z drugiego końca pokoju, nawet bez jej dotykania.

Najbardziej imponujący w tym wszystkim jest fakt, że nie wymaga to specjalistycznego oprzyrządowania, a cel zostaje osiągnięty za pomocą oprogramowania, które można uruchomić na standardowych, cyfrowych kamerach wideo.

„Nie budujemy sprzętu,” jak powiedział CEO Oxehealth Hugh Lloyd-Jukes. „Nasze oprogramowanie może być załadowane na czipy w aparacie lub na małym czipie doczepianym do kamery. Współpracujemy z partnerami handlowymi, którzy tworzą rozwiązania sprzętowe dopasowane do naszych unikalnych rozwiązań oraz dodają do całości obsługę i wsparcie”. Jak można się spodziewać, przekształcenie kamery wideo w monitor zdrowia wymaga pewnej pomysłowości.

„Nasze oprogramowanie wykorzystuje naukę optycznego badania przepływu i ciśnienia krwi, by monitorować tętno człowieka, wykrywać niezauważalne zmiany w skórze „mikro-zaczerwienień” za każdym uderzeniem serca” kontynuuje Lloyd-Jukes. „To jest nauka, na której polegają przewodowe urządzenia medyczne wykorzystywane dzisiaj w szpitalach. Algorytmy Oxecam są w stanie wykryć te zmiany poprzez analizę pikseli z kanału wideo w standardzie cyfrowej kamery. Oznacza to, że Oxecam jest w stanie śledzić częstość akcji serca z odległości kilku metrów w każdych warunkach świetlnych, z tymi samymi poziomami dokładności, co w przewodowych urządzeniach medycznych.”

Ten sam pomysł pasuje również, jeśli chodzi o zdolność systemu do monitorowania oddechu. Przez kanał wideo wykrywa najdrobniejsze ruchy mechaniczne organizmu, za każdym razem, kiedy pacjent bierze wdech.

W badaniach klinicznych, odbywających się w szpitalach Uniwersytetu Oksfordzkiego, oraz w terenie, algorytmy pomiaru znaków witalnych były tak dokładne, jak w standardowych technologiach medycznych, stosowanych do wykonywania tych samych zadań.

„Na początek zauważmy, że istnieje pilna potrzeba wspierania w monitorowaniu wrażliwych osób personelu medycznego oraz personelu sprawującego nadzór w ośrodkach zdrowia psychicznego, aresztach policyjnych i więzieniach, gdzie przewodowe urządzenia monitorujące mogą być nieodpowiednie” punktuje Lloyd-Jukes. „Poza tym, istnieje pilna potrzeba, aby wspierać nasze pielęgniarki, lekarzy i opiekunów w szpitalach, domach opieki i placówkach życia wspieranego, aby pomóc im poradzić sobie z epidemiami przewlekłych chorób.”

Widoki na przyszłość, jakie roztaczają przed nami naukowcy startupu, to możliwość używania tej technologii do monitorowania stanu zdrowia i ludzkiej aktywności nie tylko do trakcyjnych celów. Na przykład, aparaty wyposażone w podobne inteligentne algorytmy mogą być stosowane w kokpitach samochodów tak, by zdrowie i bezpieczeństwo kierowców i pasażerów w pojazdach mogły być monitorowane.

Zanim autonomiczne pojazdy zagoszczą na drogach na dobre, łatwo sobie wyobrazić taką technologię użytą do tego, by miała oko na kierowców i mogła przejąć kontrolę nad kierownicą i zjechać na pobocze w przypadku poważnego zagrożenia zdrowia.

„Nasz analityczny produkt wideo jest [teraz] dostępny do wdrożenia komercyjnego” twierdzi Lloyd-Jukes. „Nasze rozwiązanie analityki medycznej nie istnieje jeszcze na rynku, ale pracujemy z grupą partnerów rozwojowych i klinicznych współpracowników badawczych, by poprowadzić wspólne badania kliniczne.”

Źródło: digitaltrends.com Zdjęcie: Wikimedia Commons

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!