Od 1993 roku regularnie rozgrywa się tzw. Goodwood Festival of Speed. Na trasie o długości prawie 2 kilometrów ścigają się kierowcy z całego świata. Teraz do ich grona dołączył robot.

Rocznie wydarzenie przyciąga wielu znakomitych zapaleńców sportów motorowych, m.in. przedstawicieli Formuły 1 oraz Moto GP. Wyścig ma charakter górski i jest wymagający nawet dla zawodowców. Tymczasem stawił mu czoła autonomiczny samochód, Poradził sobie świetnie, zaliczając trasę w jednym kawałku. Smaczku całej akcji nadaje fakt, że miała miejsce w czasie 25. edycji wyścigu.

Maszyna do orientacji w terenie używa szeregu sensorów, które pozwalają na uniknięcie kolizji z otoczeniem lub innymi uczestnikami ruchu. Całość waży 1350 kilogramów, a cztery silniki osiągają łączną moc 500 koni mechanicznych. Firma Robocar, odpowiedzialna za stworzenie samochodu, planuje udostępnienie interfejsu programowania aplikacji, co pozwoli na ich dostosowywanie do własnych zapotrzebowań. Ma to być jeden z elementów rywalizacji między zespołami, które wezmą udział w wyścigach inspirowanych Formułą E.

Poza bohaterem tej wiadomości na torze Goodwood pojawił się jeszcze jeden autonomiczny samochód. Niestety Ford Mustang z 1965 roku nie podołał trasie i został z niej wycofany.

[Źródło i grafika: digitaltrends.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej