Fallout 4 to gra, która naszpikowana jest ogromną ilością zadań czy różnych aktywności pobocznych. Jest co eksplorować, jest do kogo postrzelać, ale widocznie niektórym nawet i to nie wystarczy. Dlatego też budują sobie w schronach wielkie kostki Rubika. Bo w sumie czemu nie?

Użytkownik Theowest należy właśnie do osób, którym zwiedzanie pustkowi przygotowanych przez studio Bethesda już się znudziło, dlatego też zabrał się za projekt nieco nietypowy. W ciągu 25 godzin pozbierał 128 generatorów, 36 terminali oraz masę kabli tylko po to, by stworzyć tę potężną, neonową bestię. Nie wiadomo tylko do końca, czy samą kostkę można ułożyć, ale nic na to nie wskazuje. W końcu dolna i górna ściana w ogóle nie świecą się na jakikolwiek kolor, nie mają żadnych barw, za to boczne potrafią je zmieniać. Tylko co jest takiego specjalnego w odtworzonej Kostce Rubika, której nie da się w ogóle ułożyć? Docenić należy raczej potężną ilość pracy, którą Theowest włożył w sam projekt. Efekt i bez większej funkcjonalności robi wrażenie.

[źródło i zdjęcie: engadget.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej