Paladins: Battlegrounds jest niczym kolejna część historii pod tytułem ”Każdy dostanie swoje Battle Royale”. Tym razem gra posądzana o kopiowanie Overwatcha (swoją drogą całkiem śmieszna historia) próbuje swoich sił w ostatnio popularnym trybie.

Hi-Rez Studios w oficjalnym zwiastunie poinformowało o kolejnym planie na przyciągnięcie większej liczby graczy do swojego dzieła. Ze względu na to wybór padł na tryb Battle Royale, co nie powinno specjalnie dziwić. Paladins: Battlegrounds będzie powielało tradycyjny schemat – setka żądnych zwycięstwa bohaterów zmierzy się ze sobą na stopniowo ograniczanej mapie złożonej ze znanych już lokacji.

W przeciwieństwie do PUBGa i Fortnite do wyboru będziemy mieć całą gammę bohaterów z ich zdolnościami (ciekawe co z balansem), a rozgrywka będzie skupiać się na zabawie w oddziałach. Na mapie znajdą się oczywiście przedmioty do zebrania, a wierzchowce umożliwią sprawniejsze poruszanie się po niej. Czy rynek wytrzyma kolejny tytuł Battle Royale? Zweryfikują to najbliższe miesiące, bo premiera Paladins: Battlegrounds została wyznaczona bez jakichkolwiek konkretów.

Źródło: YouTube.pl

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!