WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Bez kategorii

Patent od Google cenzurujący spoilery w postach na portalach społecznościowych

Każdy z nas natknął się kiedyś na post kogoś, kto postanowił zepsuć wszystkim zabawę zdradzając zakończenie filmu lub gry. „Radość” towarzysząca takiemu odkryciu jest wprost nie do opisania i prowadzi do chęci ocierających się nawet o morderstwo. Sprawą postanowiło zająć się Google. Pracują oni nad nowym algorytmem zdolnym do filtrowania niechcianych spoilerów. Będzie on śledzić, gdzie aktualnie znajdujemy się podczas oglądania serialu, czytania książki itp. Jeżeli system natknie się na spoiler, to wymaże go ostrzegając użytkownika, iż dany post może zdradzać więcej, niż chciałby on wiedzieć.

it4hwtisazy5dapj4yjn

Powyżej znajduje się przykładowy schemat rozmowy, w którym Alex, przyjaciel Boba, chce zepsuć mu zabawę zdradzając nieznany jeszcze fakt na temat ulubionego serialu. Na szczęście błyskawicznie reaguje system automatycznego cenzurowania. Patent Google ma jeszcze długą drogę do przejścia, ponieważ firma musi rozwiązać wszelkie problemy związane z aplikacją systemu do różnych portali społecznościowych. Jeżeli miałby on funkcjonować jedynie na Google+, to raczej nikt na tym nie skorzysta.