WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Pierwsza na świecie, całkowicie samozasilająca się kamera

Przymglony, zamazany, czarno-biały filmik ruszającego głową i otwierającego usta mężczyzny nie wygląda specjalnie imponująco. Amatorka, robiona jakimś prehistorycznym sprzętem – ktoś mógłby powiedzieć. Nic bardziej mylnego. Animacja została stworzona dzięki urządzeniu które może wkrótce okazać się przebojem na rynku – kamerze która funkcjonuje permanentnie, bez potrzeby wymiany baterii.

Możliwe jest to dzięki pewnej ciekawej dziedzinie nauki i techniki zwanej fotowoltaiką. Zajmuje się ona przetwarzaniem światła na energię elektryczną czyli inaczej wytwarzaniem prądu elektrycznego z promieniowania słonecznego przy wykorzystaniu zjawiska fotowoltaicznego. Profesor Shree Nayar i podległa mu grupa naukowców z Columbia Uniwersity stworzyli pierwszą na świecie kamerę video która jest w stanie sama pobierać prąd z otoczenia, czyli innymi słowy – sama nieprzerwanie się zasilać. Pomijając sprawy związane z serwisem i amortyzacją, oznaczałoby to że urządzenie może działać… bez końca.

1208864294772620971

Oczywiście, na rynku są już bezbateryjne kamery które – teoretycznie przynajmniej – mogą nagrywać cały czas, lecz opierają się one na technologii baterii słonecznych. A ze słońcem różnie bywa, jeśli długo nie będzie świecić, nie dostarczy niezbędnej energii. Przedstawiony protytyp natomiast używa specjalnego superkondensatora, ładowanego non-stop energią tworzoną przez fotodiody, które zbierają i przetwarzają światło w dobrze rozjaśnionych miejscach. Superkondensator ten potrafi pobrać tak dużą ilość „paliwa”, że urządzenie może działać nawet przez długi okres ciemności.

Naukowcy twierdzą, że jest to pierwsza kamera,która naprawdę jest w pełni samowystarczalna. Jak na razie – co widać po jakości obrazu – jest to jedynie propozycja, lecz potencjalne możliwości wykorzystania takiej technologii po jej ulepszeniu są olbrzymie.

[źródło: Columbia University]