Nie da się ukryć, że wśród dzisiejszej młodzieży (i nie tylko) popularne są zdjęcia typu „selfie”. I znów nastąpił moment, w którym tradycyjne pragnę zadać wam pytanie, które dopisuje do każdej publikacji o tematyce tych zdjęć. Będę bardzo wdzięczny, jeżeli ktoś wymyśli słowo spolszczające zwrot „selfie”. Nie może być one tak wulgarne jak „samoje**a”. Zamieniam się w słuch!

Wracając jednak do tematu, firma Divoom wpadła na pomysł, aby stworzyć przenośny głośnik, który posiada wbudowany przycisk migawki. Łączy się z telefonem przez Bluetootha i umożliwia zdalne robienie sobie „selfie”. Jaki jest jednak sens istnienia czegoś takiego, skoro aby wykonać „selfie” trzeba przystawić telefon do twarzy i wciśnięcie na nim przycisku migawki jest raczej działaniem intuicyjnym? No właśnie… Urządzenie nadrabia oczywiście podstawowymi funkcjami takimi jak: opcja głośnego słuchania muzyki, prowadzenie rozmów dzięki wbudowanemu mikrofonowi. Bateria pozwoli nam rokoszować się tym wszystkim przez okrągłe 6 godzin, a za ten „wynalazek” zapłacimy 25$.

Znajdą się chętni? Chyba nie…

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej