Pistolet VIS 100 Wojska Polskiego, czyli broń prosto z Radomia

Pistolet VIS 100 Wojska Polskiego, Pistolet VIS 100, VIS 100, pistolet VIS, Vis-100

Tak jak Armia USA ma swoje Sig Sauery i Glocki, tak Wojsko Polskie ma swój samopowtarzalny pistolet VIS 100, którego niegdyś znaliśmy pod nazwą PR-15 Ragun. Dziś przyjrzymy się dokładnie temu, co ten nowiutki pistolet ma do zaoferowania. 

Historia VIS 100

Jako dzieło polskiej firmy Fabryka Broni „Łucznik” w Radomiu, która istnieje w swojej obecnej formie od 2000 roku, nazywany początkowo PR-15 Ragun, trafia już na wyposażenie Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Jego pierwotna nazwa była skrótem od: Pistolet Radomski, gdzie „15” oznaczało rok przewidywanego ruszenia produkcji, a dopisek Ragun powstał przez połączenie pierwszych liter „Radom’s Gun”. 

Czytaj też: Czołgi Leopard w Wojsku Polskim
Czytaj też: Night City jest ładne, ale są miasta, które mnie bardziej zachwyciły
Czytaj też: Jak działa ANC? Wszystko co musicie wiedzieć o aktywnej redukcji hałasu

Pierwsze prototypy PR-15 Ragun zaczęły powstawać w 2009 roku, co trwało aż pięć lat, jako że dopiero 1 lipca 2014 roku oficjalnie pokazano ten pistolet podczas otwarcia nowej siedziby Fabryki Broni Łucznik w Radomiu. Wkrótce po tym kilkanaście egzemplarzy trafiło na testy, w których to po dwóch latach wykazały, że są coś warte i że spełniają założenia taktyczno-techniczne na pistolet samopowtarzalny.

Pistolet VIS 100 Wojska Polskiego, czyli broń prosto z Radomia

Kolejny rozdział dla PR-15 Ragun miał miejsce u schyłku 2018 roku, kiedy to podpisano umowę na dostawę 20000 pistoletów dla Wojska Polskiego. Wtedy zmieniono też ich nazwę na VIS 100, co odwoływało się zarówno do trwającej wtedy setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę oraz przedwojennego pistoletu Vis wz. 35. 

Finalnie dostawy 20000 egzemplarzy VIS 100 ruszyły w 2019 roku z celem dostarczenia wszystkich do 2022 roku. Przejdźmy więc do tego, czym te pistolety mogą w ogóle się pochwalić.

Pistolet VIS 100 w szczegółach

Jako pistolet samopowtarzalny, VIS 100 strzela obecnie najpopularniejszym na świecie nabojem pistoletowym 9 × 19 mm Parabellum, czyli kalibru 9 mm z 118 latami na karku. Te trafiają do pudełkowego, dwurzędowego magazynka z jednorzędowym wyprowadzeniem w liczbie 15 naboi, a po wystrzale posiadają prędkość wylotową około 360 m/s oraz energię wylotową około 518 dżuli. 

Pistolet VIS 100 Wojska Polskiego, czyli broń prosto z Radomia

VIS 100, będąc bronią osobistą dla wojska, ale też policji, strażników więziennych i granicznych, służy do walki na krótkich dystansach do 50 metrów, ale jego taktyczny zasięg rażenia wynosi około 150 metrów. Jest też dosyć mały, mierząc 197 x 32 mm x 142 (długość x szerokość x wysokość z magazynkiem), podczas gdy jego lufa mierzy 110 mm, a waga z pustym magazynkiem sięga 785 gramów. 

Nic dziwnego, że odpowiadająca za niego w pełni Fabryka Broni „Łucznik”, opisuje go następująco:

[VIS 100]  Może być używany zarówno przez strzelców prawo jak i leworęcznych. Odznacza się małą masą, niewielkimi wymiarami, dobrą manewrowością prowadzenia ognia, szybkością użycia oraz wysokim stopniem bezpieczeństwa.

Stworzenie VIS 100 zawdzięczamy przede wszystkim inżynierowi Piotrowi Dygasowi, który miał oczywiście do dyspozycji zespół z Marianem Gryszkiewiczem (konstruktorem pistoletu MAG) na czele. Ten drugi pan jest tutaj kluczowy, bo w rzeczywistości firma z Radomia utraciła prawa do pistoletów MAG i dlatego VIS 100 musiał być zupełnie odmienną względem niego konstrukcją. Poniżej porównanie – zgadniecie który jest którym?

Tak też jest, choć można dostrzec całą masę podobieństw w wyglądzie zewnętrznym między VIS 100, a MAG. Różnice są jednak obecne zarówno w rozmiarach, jak i poszczególnych elementach konstrukcyjnych, a jeśli już przy tym jesteśmy…

Konstrukcja VIS 100

Zbudowany z aluminium i wzmocniony stalowymi elementami, pistolet VIS 100 nie odkrywa Ameryki na nowo, stawiając na dobre połączenie sprawdzonych rozwiązań i bazując na krótkim odrzutu lufy ryglowanej w oknie wyrzutowym zamka. Ta jest więc odryglowywana przez przekoszenie lufy w dół. Elementem sterującym przekoszeniem są dwa skośne występy pod komorą nabojową. Dzięki temu broń usuwa łuskę z komory nabojowej, wprowadza do niej nowy nabój i napina sprężynę igliczną, wykorzystując odrzut w momencie strzału.

Na pokładzie tego pistoletu nie zabrakło zabezpieczenia przed przypadkowym i przedwczesnym strzałem, jak również zewnętrznego kurkowego mechanizmu spustowego pojedynczego i podwójnego (SA/DA), który wymaga siły kolejno 25N i 50N. Po stronie przyrządu celowniczego w grę wchodzi stała muszka i szczerbinka wyregulowana na 25 metrów, które może wspomagać oświetlenie taktyczne lub laser do montażu na szynie Picatinny wg MIL Std 1913 pod lufą. 

Pistolet VIS 100 Wojska Polskiego, czyli broń prosto z Radomia

Czytaj też: Przewidujemy przyszłość PS5 i Xbox Series
Czytaj też: Trzy najgroźniejsze okręty podwodne świata
Czytaj też: Tulipany były jedną z najdziwniejszych walut. Tulipanomania pierwszą bańką spekulacyjną

VIS 100 jako część Projektu Tytan

W 2007 roku ruszył projekt wojskowy Sił Zbrojnych RP pod tytułem Indywidualny System Walki Tytan, który ma na celu m.in. stworzenie żołnierza XXI wieku. Jego celem jest też modernizacja wyposażenia indywidualnego każdego żołnierza i stąd też zaliczenie pistoletu VIS 100 do tego projektu. Jako nowa konstrukcja, zastąpi ona stosowane do tej pory przez Wojsko Polskie pistolety P-64 (mające 55 lat) i P-83 (z 36 latami na karku) w formie podstawowej broni krótkiej. 

VIS 100 nie jest jednak jedyną bronią z tego projektu, bo tuż obok tych pistoletów rozwijają się polskie karabinki automatyczne kalibru 5,56 mm w formie modułowej broni strzeleckiej.