W zeszłym miesiącu, urzędnicy celni z Gongbei Port of Entry – urzędu celnego zlokalizowanego w Zhuhai – zyskali w pracy nowych, mechanicznych kolegów – Sanbotów. 

Zaprojektowany i wyprodukowany przez firmę QIHAN Technology Company Sanbot ma wzmocnić wydajność, bezpieczeństwo i doświadczenie klienta na obleganej chińskiej granicy. Według tego, co mówią producenci z QIHAN, ich robot napędzany jest przez opartą na chmurze aplikację, która została zaprojektowana tak, aby algorytm potrafił odnaleźć się w różnych warunkach i miejscach, takich jak szkoły czy szpitale. Dyrektor techniczny QIHAN, Zhuang Yongjun, wypowiada się o nim w samych superlatywach:

Wykorzystanie Sanbota przez celników z Gongbei pokazuje, jak wszechstronna jest sztuczna inteligencja stojąca za naszym dziełem. Szczerze wierzymy, że roboty takie jak ten dysponują potencjałem, który mógłby wywrócić do góry nogami funkcjonowanie sektora usługowego. Wyposażając Sanbota w niezwykle potężną platformę działającą w chmurze, QIHAN był w stanie umożliwić naszym partnerom z Gongbei, aby ci dostosowali go do swoich potrzeb.

Gongbei Port of Entry to główny punkt graniczny na linii między regionem Macau a pozostałą częścią Chin, przez który w roku 2013 przewinęło się więcej niż 99 milionów ludzi. Obecnie, w tym punkcie celnym korzysta się z pięćdziesięciu Sanbotów, z czego z całą pewnością zadowolony jest dyrektor placówki, Zhao Min:

Wraz z tysiącami ludzi przelewającymi się przez przejście każdego dnia, Urząd Celny Gongbei zawsze stara się szukać sposobów na upewnienie się, że nasza obsługa jest jak najszybsza, a nasz port najbezpieczniejszy. Sanbot idealnie wpisuje się w tę filozofię. Dzięki współpracy z QIHAN, mogliśmy stworzyć idealną dla naszego projektu wersję Sanbota i dzięki temu podróżnicy, którzy mają z nim kontakt, wracają do domu tylko z pozytywnymi wspomnieniami.

Wykorzystując działalność Sanbota w chmurze, celnicy mogli pozwolić sobie na wyposażenie robota w pakiet znajomości 28 języków, rozpoznawania twarzy na wypadek złamania zasad bezpieczeństwa i alarmowania ludzkich pracowników, gdy komunikacja z klientami nie idzie tak, jak należy.

źródło: engineering.com | zdjęcie:

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!