Każdego roku w oceanach lądują ogromne ilości śmieci, wykonanych z tworzyw sztucznych. Na szczęście istnieją organizacje, które chcą walczyć z tym zanieczyszczeniem. Jedną z nich jest The Ocean Cleanup, zamierzająca wykorzystać swój prototyp pływającej bariery, do pozbycia się pewnej ilości odpadów.

Prototyp, który właściwie jest zaporą zatrzymującą pływające śmieci, będzie testowany na Morzu Północnym. Bariera jest długa na 90 metrów i będzie zanurzona na około 2 metry. Została ona ułożona na kształt litery „v”, aby śmieci spływały do jej środka i można je było prościej zbierać. Testy, które zostały rozpoczęte już w zeszłym tygodniu mają potrwać przez rok. I jeśli ich wynik będzie pozytywny, być może bariera zastąpi łodzie do zbierania odpadów, które są dużo droższym rozwiązaniem. Celem prototypu jest sprawdzenie jak zapora sprawuje się w trudnych warunkach pogodowych i jak w takich warunkach radzi sobie z zatrzymywaniem odpadów.

Fundacja The Ocean Cleanup ma w planach stworzenie większej, prawie 100-kilometrowej zapory, która ma zostać rozciągnięta na Pacyfiku, pomiędzy zachodnim wybrzeżem Stanów Zjednoczonych oraz Hawajami. W planach ma się to odbyć w 2020 roku.

Organizacja ma nadzieję, że ich pływająca bariera okaże się lepszymi dużo bardziej ekonomicznym rozwiązaniem niż łodzie i sieci. Wierzą oni, że w ciągu 10 lat, będą w stanie zmniejszyć zanieczyszczenie Pacyfiku nawet dwukrotnie. A my możemy mieć tylko nadzieję, że uda im się osiągnąć ten szczytny cel.

Źródło: http://www.popularmechanics.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!