promocja

Trudno jest zobaczyć cokolwiek z pojazdu, który nie posiada okien. Jednak brak szyb w pojeździe militarnym może sprawić, że kierowce będzie trudniej zabić. Program Ground X-Vehicle Technologies (GXV-T), prowadzony przez amerykańską agencję DARPA, ma na celu wykorzystanie nowoczesnych technologii by zwiększyć wytrzymałość, zwinność i mobilność militarnych pojazdów przyszłej generacji.

Pierwotnie ogłoszenie projektu nastąpiło w 2014 roku. Jednak teraz do dołaczyła do niego firma Honeywell wraz ze swoją koncepcją wirtualnej deski rozdzielczej, która ma dawać kierowcy 360-stopniowy widok na zewnątrz pojazdu.

Jeśli dodamy panoramiczny system wyświetlania do pojazdu GXV-T, możliwe że nie będzie potrzebował on okien lub może on używać innego ich rodzaju na przykład takiego, który nie pozwoli światłu wydostać się na zewnątrz pojazdu, co utrudni wykrycie go wrogom

Tak mówi starszy kierownik techniczny Honeywella Doug Harris.
Planem Honeywella jest użycie interfejsu, który wykorzystywany jest już od lat w przemyśle lotniczym i kosmicznym. SmartView Synthetic Vision tej firmy znalazł już zastosowanie w nowych odrzutowcach biznesowych Gulfstream oraz Dassault, zapewniając sztuczny widok zewnętrznego świata.

W czołgu DARPA obraz z zewnątrz pojazdu zapewniany przez technologię SmartView ma być sprzężony z “wyświetlaczem near-to-eye”. Near-to-eye jest to stereoskopowa, wysokiej jakości nakładka na górze ekranu. Można to porównać do sytuacji gdy skupiamy nasze oko na jednym obiekcie utrzymując jednocześnie widzenie peryferyjne.

Jednak kamera nie jest ludzkim okiem, co stawia twórców przed kilkoma wyzwaniami. Harris wyjaśnia, że człowiek może poruszać głową, skupiając się ciągle na jednym obiekcie. Jednak zastąpienie tego wirtualnie, wykorzystując wstawkę near-to-eye może powodować nudności lub chorobę lokomocyjną. Honeywell wierzy, że jest w stanie to zrekompensować, ale będzie trzeba zmniejszyć opóźnienie na wyświetlaczu, który musi mieć bardzo wysoką częstotliwość odświeżania.

Firma ciągle zastanawia się jakie części są istotne dla wirtualnej deski rozdzielczej/wyświetlacza panoramicznego. Na razie próbują określić co będzie najlepszym rozwiązaniem do wyświetlania: od płaskich ekranów i elastycznych wyświetlaczy OLED do zakrzywionych ekranów z wbudowanymi nanocząsteczkami. Być może operator będzie korzystał nawet z hełmu.

Jednym z kluczowych problemów jest by nie zalać użytkownika wiadomościami. “Co naprawdę chcesz zobaczyć w czasie strzelaniny?” zadaje pytanie Harris. Zrozumienie położenia głowy operatora jest kluczem do tego by zrozumieć czego on chce. “Na przykład jeśli patrzy on na dół pojazdu, gdzie powinien być panel sterujący, możemy stworzyć jego wirtualny odpowiednik i namalować ten obraz.”
System kamer ma zacząć być opracowywany na wiosnę w tym roku. A druga faza, testowanie, może rozpocząć się już przed jego końcem.

[źródło i grafika: popularmechanics.com]