Wirusy to mikroskopijne organizmy, które mogą replikować się tylko wewnątrz komórki gospodarza. Są one około 100 razy mniejsze niż bakterie i uważa się je za najbardziej obfity typ jednostki biologicznej na Ziemi. Wirusy można znaleźć we wszystkich ekosystemach. Niektórzy naukowcy twierdzą jednak, że wirusy nie są formami życia, ponieważ nie mogą przeprowadzać procesów metabolicznych. Nie mogą rozbić składników odżywczych do związków potrzebnych do replikacji. Zamiast tego przechwytują one związki z komórki gospodarza. Jednakże mają one wiele innych cech – posiadają geny, powłokę białkową, są zdolne do mutacji i mogą replikować. Twórcy leków mają z nimi ogromny problem – jest ich za dużo, zbyt wiele jest mutacji aby można było z nimi na bieżąco walczyć. Teraz może się to zmienić.

Odpowiedzią na problemy są zmodyfikowane PEI (polietylenoiminy). Zmodyfikowany polimer wchodzi w interakcje z powierzchnią komórki oraz wirusa co pozwala na zaprzestanie infekowania komórki. Interakcja obejmuje elektrostatyczną aktywność oraz wiązanie wodorowe z białkami na powierzchni wirusa oraz z białkami na błonie komórkowej, które są celem wirusa. Wcześniej naukowcy opisywali już pozytywne działanie PEI, jednakże był wtedy jeden, dyskwalifikujący minus – ginęli także gospodarze. W nowym badaniu, opublikowanym w Macromolecules, udało im się pozbyć tej wady. Wykorzystano do tego modyfikację PEI za pomocą cukru zwanego mannozą. Badania wykazały zaprzestanie interakcji pomiędzy szeregiem wirusów a komórkami. Badane były wirusy między innymi eboli, przeziębienia czy enterowirus 71. Część z nich została zniwelowana, a nawet PEI okazało się dobrą prewencją na przeziębienie. Co więcej badania na zwierzętach nie wykazały toksyczności a samo leczenie nie pozwala wirusom ulegać mutacji. Czyżby wkrótce miał pojawić się lek na dużą ilość chorób?

[źródło: medicalnewstoday.com/articles/309357.php; zdjęcie: Norovirus via photopin (license)]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!