Tesla Model 3 został zademonstrowany kilka dni temu, a już cieszy się niesamowitą popularnością. Elon Musk stwierdził, że jego firma oczekiwała co najwyżej jednej czwartej, czy połowy zamówień (w sobotę wieczorem było już 276 tysięcy zamówień z całego świata).

O ile popularny biznesmen oczekiwał kolejek w salonach Tesli, to jednak szacował że będą złożone z góra 20-30 ludzi na jedno takie miejsce. W praktyce, w niektórych miejscach na swoją kolej czekają setki. Jako dowód wdzięczności Tesla planuje dać klientom, którzy przyszli zapisać się osobiście dodatkową nagrodę ponad to, co otrzymają nabywcy zwykłych pre-orderów.

Nie ma wątpliwości, że ludzie z Tesli są zadowoleni, niemniej trzeba zadać sobie przy tym kilka pytań – jak długo zajmie przedsiębiorstwu wyprodukowanie tych wszystkich pojazdów? Czy popyt nie zmaleje, kiedy wyczerpią się amerykańskie ulgi podatkowe dla posiadaczy samochodów elektrycznych (7500$), które dotyczą tylko pierwszych 200 tysięcy samochodów danej marki? Nie wykluczone, że – jeśli kierowcy będą musieli czekać dłużej, i zapłacić więcej – sprawa może zaszkodzić firmie. Będziemy Was informować na bieżąco jak się rozwinie ta sytuacja.

[źródło i grafika: engadget.com]