Seria Galaxy A to smartfony ze średniej półki cenowej, które są kompromisem między ceną a jakością. To bardzo dobre i bardzo ładne telefony, ale odstają od najlepszych urządzeń na rynku. W naszym poradniku prześledzimy możliwości fotograficzne serii A na przykładzie jej najwyżej pozycjonowanego przedstawiciela.

Samsunga Galaxy A8. to flagowiec wśród średniaków, który może pochwalić się głównym modułem aparatu wyposażonym w matrycę o rozdzielczości 16 Mpx i przysłoną o jasności f/1.7. Aparat przedni to z kolei 8 Mpx i dwa obiektywy o przysłonach f/1.9. Od strony sprzętowej, możliwości fotograficzne tego smartfona prezentują się dość obiecująco.

W niniejszym poradniku nie tylko podpowiemy, jak robić zdjęcia za pomocą Samsunga Galaxy A8, ale przyjrzymy się w praktyce możliwościom obu jego aparatów. Czy jest na tyle dobrze, na ile wskazywać raczy specyfikacja? Nie ma co gdybać! Pora sprawdzić, co potrafią aparaty tego popularnego średniaka i dowiedzieć się, jak wyciągnąć z nich najwięcej.

Interfejs i możliwości aparatów

Po włączeniu aplikacji aparatu wita nas krótki samouczek, który na wstępie informuje, że przesuwając palcem od lewej do prawej krawędzi ekranu zmienimy tryby aparatu, a od prawej do lewej – efekty. Domyślnie aparat główny wykonuje zdjęcia w proporcjach 4:3 i rozdzielczości 4608×3456 pikseli. Skróty interfejsu pozwalają na szybką zmianę proporcji fotografii, włączenie, wyłączenie oraz ustawienie w trybie automatycznym lampy błyskowej/diody doświetlającej, a także na wejście do ustawień i przełączenie na przednią kamerkę.

Po przeciwległej stronie ekranu znajdziemy przycisk migawki, przycisk odpowiedzialny za nagrywanie filmów oraz ikonkę galerii zdjęć. Obok nich mieszczą się jeszcze BIXBY VISION – tryb tłumaczący teksty i czytający kody QR oraz NAKLEJKI do “ozdabiania” twarzy. W trybie przedniej kamerki między wymienionymi powyżej trybami mamy również popularny LIVE FOCUS, który pozwala na rozmycie tła przy wykonywaniu selfie. Fotografując przednim aparatem możemy rzecz jasna upiększyć naszą twarz, a także zdecydować, czy aparat ma skupić się na niej czy podkreślić tło za nami.

Warte podkreślenia są dwa bardzo przyjemne rozwiązania w interfejsie. Pierwszym jest możliwość ustawienia jasności fotografowanej sceny suwakiem pojawiającym się po wskazaniu palcem na ekranie punktu ostrości. Drugim zaś, cyfrowy zoom, który uruchamiamy poprzez przytrzymanie ikony przycisku migawki i przesunięcie jej w górę lub dół.

W menu ustawień aparatu możemy zmienić rozdzielczość zdjęć i filmów oraz ich proporcje, ustawić samowyzwalacz na 2, 5 lub 10 sekund, włączyć tryb HDR (wielka szkoda, że nie wyniesiono sterowania tym trybem bezpośrednio do poziomu aplikacji), włączyć siatkę pomagającą w kadrowaniu, sterowanie głosem czy możliwość wykonania zdjęcia lub przybliżenia fotografowanego obiektu za pomocą klawisza głośności.

Tryby: przydatne czy zbędne?

Zacznijmy od podstawowej kwestii. Czy warto używać trybów? Jeśli chcemy mieć pełną kontrolę nad fotografowaną sceną to pewnie nigdy nie skorzystamy z opcji Trybu nocnego czy Jedzenia. Wówczas na co dzień wystarczy nam automatyka aparatu, a od święta będziemy bawić się ustawieniami w trybie Profesjonalnym. Jeśli jednak zależy nam na ładnej fotce, która od razu po zrobieniu zdjęcia, prosto z telefonu nadaje się do publikacji w serwisach społecznościowych, to tryby są świetnym rozwiązaniem.

Domyślnie dostępne w Galaxy A8 tryby to poza tym automatycznym i manualnym: Tryb Nocny, Jedzenie, Hyperlapse i Panorama. Zaczynając od końca. Panorama działa poprawnie jeśli nie fotografujemy poruszających się obiektów i niczym nie wyróżnia się na tle konkurencyjnych rozwiązań. Podobnie Hyperlapse, który nagrywa film, a następnie konwertuje go na przyspieszoną animację – efekt bardzo poprawny.

Tryb nocny pozwala na wyciągnięcie resztek światła w fotografowaniu w słabych warunkach oświetleniowych, w nocy czy w ciemnych pomieszczeniach. Działa satysfakcjonująco, choć brak optycznej stabilizacji obrazu nieco ogranicza jego możliwości. Tryb jedzenie z kolei, w bardzo ładny sposób wyodrębnia fotografowany obiekt z tła, tworząc wokół niego winietę o nieco podniesionym poziomie naświetlenia. Wszystkie predefiniowane tryby pracują poprawnie i mogą się przydać komuś, komu nie zależy na samodzielnej obróbce wykonywanych fotografii.

W pewnym sensie trybem możemy określić również HDR, pozwalający na wykonywanie zdjęć o wysokiej rozpiętości tonalnej. W przypadku Samsunga Galaxy A8 HDR kontrolujemy z poziomu menu ustawień aparatu i choć wygodniejszym rozwiązaniem byłaby dedykowana ikona, automatyka dobrze dobiera parametry zdjęć, a sam HDR jest na tyle subtelny, że w zasadzie w większości przypadków nie musimy go wyłączać. Ot, jest i działa dobrze.

Trudna sztuka robienia selfie

Jak fotografować siebie za pomocą przednich aparatów w A8? To żadna filozofia. Zadbajmy, by nasza twarz była w centrum – jeśli chcemy pokazać przede wszystkim siebie oraz swoich znajomych lub w mocnym punkcie kadru – jeśli zależy nam na pokazaniu krajobrazu czy architektury, na tle których pozujemy. To tyle.

Pamiętajmy też, by nie przesadzić z retuszem twarzy i programowo nie rozmywać tła za nadto. Jeśli chcemy korzystać z tych udogodnień, ustawmy suwaki najdalej w połowie, a rozmycie tła, czyli tryb LIVE FOCUS – odpuśćmy. Efekty tego typu zabiegów zawsze wychodzą w najlepszym przypadku jedynie średnio.

Ustawienia ręczne, czyli nie tylko dla odważnych

Trybu profesjonalnego w Samsungu Galaxy A8 nie należy się bać. Z dwóch powodów. Po pierwsze, zawsze widzimy efekty naszych machinacji na ekranie. Po drugie, tryb manualny jest na tyle okrojony, że praktycznie niczego nie zdołamy w nim zepsuć. Pozwala nam on na ustawienie sposobu pomiaru światła: punktowy, centralny ważony i matrycowy, wybranie jednego z predefiniowanych ustawień balansu bieli: Światło jarzeniowe 4000K (Kelwinów), Światło żarowe 2800K, Pochmurnie 6500K, Światło dzienne 5500K, kompensację ekspozycji oraz zdefiniowanie czułości ISO w zakresie od 100 do 800.

Jak fotografować określone scenerie?

W fotografowaniu smartfonem musimy zdać sobie sprawę z jednej, najważniejszej sprawy. Aparat w telefonie ma tak skonstruowany tryb automatyczny, że zawsze (w teorii) dobiera optymalne względem fotografowanej sceny ustawienia. Rzecz jasna, nie zawsze trafi idealnie w to, czego akurat potrzebujemy, ale Auto w Samsungu Galaxy A8 działa wyśmienicie i w większości sytuacji nie ma potrzeby, by ratować się trybami czy ustawieniami ręcznymi.

Pamiętajmy, że nie jest to smartfon fotograficzny. To telefon, który rejestruje obrazek dobrej jakości, ale do liderów rynku mu daleko. To średnia półka i jako przedstawiciel tego segmentu, A8 radzi sobie świetnie. Jednakże, jeśli chcemy poszaleć i pobawić się trochę z aparatem, zróbmy to dobrze i wybierzmy odpowiednie ustawienia.

Reportaż, sport, impreza

W tego typu ujęciach liczy się czas. Jeśli czegoś nie uchwycimy za pierwszym razem, zwykle nie mamy możliwości na powtórkę. Jakie ustawienia wybrać? Przy pełnym trybie manualnym, skupiamy się na możliwie niskiej przysłonie i najwyższym używalnym (niskoszumiącym) ISO – wpuszczamy tyle światła, ile tylko damy radę. W modelu A8 ustawmy do tego typu zdjęć wysokie ISO – 400 lub 800. Jeśli jest jasno to 400, jeśli ciemno to 800. Wybierzmy pomiar matrycowy, by aparat starał się dopasować czas naświetlania do całego kadru – jeśli fotografujemy większą ilość osób lub centralny ważony – jeśli zależy nam na zrobieniu dobrego zdjęcia kilku wybranym osobom.

Do tego, automatyczny balans bieli – oświetlenie imprez potrafi się często zmieniać. Po wprowadzeniu szybkich ustawień, dajmy poszaleć automatyce, która określi właściwy czas naświetlania. Jeśli będzie za jasno lub za ciemno, skorzystajmy z kompensacji ekspozycji i ustawmy pożądaną wartość lub zmieńmy wartość ISO. Wyłączmy również zwiększoną rozpiętość tonalną HDR – w naprawdę dynamicznych ujęciach może on przeszkadzać spowalniając pracę aparatu oraz rejestrację pojedynczych zdjęć. Jeśli nie musimy – nie używamy cyfrowego zoomu, a jeśli scena jest bardzo dynamiczna i wszystko wokół nas dzieje się szybko – przytrzymajmy przycisk migawki, by zrobić serię zdjęć. Jeśli to możliwe, staramy się nie używać lampy błyskowej.

  • Wysokie ISO, pomiar matrycowy lub centralny ważony, automatyczny balans bieli, brak HDR, zdjęcia seryjne (przytrzymać przycisk migawki)

Zdjęcia z wakacji, imieniny u cioci

Fotografia rodzinnych wypadów rządzi się podobnymi prawami, co fotografia okolicznościowa. Jedyną różnicą jest tu fakt, iż zawsze fotografujemy określone osoby lub określone scenerie. W przypadku osób postawmy na automatycznie dobieraną czułość ISO, centralny ważony pomiar światła i ręcznie wybierzmy balans bieli spośród predefiniowanych ustawień.

Jeśli fotografujemy krajobraz lub architekturę, wybierzmy matrycowy pomiar światła, ręcznie ustawmy balans bieli oraz czułość ISO starajmy się trzymać na możliwie niskim poziomie. Natura i architektura to statyczne scenerie, więc zwykle lepiej, jeśli to aparat zwiększy nieco czas naświetlania, a my ograniczymy czułość – otrzymamy wtedy zdjęcia lepszej jakości, bez artefaktów, szumów i przebarwień. Na imieninach u cioci możemy wyłączyć tryb HDR, ale włączmy do przy fotografii górskich przełęczy – dzięki temu uzyskamy nasycone kolory i dobrze naświetlony kadr. Jeśli to możliwe, staramy się nie używać lampy błyskowej.

  • Automatyczne ISO, pomiar centralny ważony, ręczny balans bieli, brak HDR – fotografowanie ludzi
  • Niskie ISO, pomiar matrycowy, ręczny balans bieli, HDR – fotografia krajobrazów i architektury

Portret

W fotografii portretowej, plenerowej – nie studyjnej – ważne jest wyodrębnienie modela od tła, co osiągnąć można poprzez dobór odpowiedniej ogniskowej oraz wartości przysłony. W przypadku Samsunga Galaxy A8 nie zmienimy żadnej z tych wartości, dlatego wybierzmy punktowy pomiar światła, wykadrujmy zdjęcie już po zmierzeniu warunków oświetleniowych, tak by model znalazł się w mocnym punkcie, nieco na lewo od centrum kadru i za pomocą funkcji kompensacji ekspozycji dobierzmy odpowiednią jasność. Zdecydujmy się na automatyczne ustawienia czułości ISO, a balans bieli dobierzmy pod kątem pory dnia i tego, czy pogoda dopisuje czy jest pochmurno. Starajmy się uważać ze zwiększoną rozpiętością HDR – może nienaturalnie potraktować twarze modeli. Jeśli to możliwe, staramy się nie używać lampy błyskowej.

  • Automatyczne ISO, pomiar punktowy, ręczny balans bieli, brak HDR – portret
  • Automatyczne ISO, pomiar punktowy, ręczny balans bieli, HDR (ale z umiarem, obserwujmy efekty) – fotografia wakacyjna

Makro

Makrofotografia to trudne zagadnienie i bardzo wymagająca dziedzina fotografii, która jest niesłychanie zależna od efektu, który chcemy uzyskać. W dobrze naświetlonych warunkach zamykamy przysłonę, by uzyskać większą głębię ostrości – mniejsze rozmycie tła – co sprawia, że fotografowany w olbrzymim powiększeniu obiekt będzie ostry. W przypadku makrofotografii wykonywanej Samsungiem Galaxy A8 skupiamy się na podstawach.

Warto podnieść czułość ISO, by zwiększyć naświetlenie sceny wybrać punktowy pomiar światła, dopasować ręcznie balans bieli i ewentualnie dostosować jasność za pomocą kompensacji ekspozycji. Niestety, nie sprawdzi się to przy fotografowaniu owadów, które często chcą uciec nam z kadru. Wtedy ustawmy tylko punktowy pomiar i wysokie ISO lub całkowicie zdajmy się na tryb auto. Odpuśćmy tryb HDR – przy dobrze oświetlonym obiekcie będzie niepotrzebny, a przy źle naświetlonym i tak nic nam nie da. Jeśli to możliwe, staramy się nie używać lampy błyskowej.

  • Wysokie ISO, pomiar punktowy, ręczny balans bieli, brak HDR

Fotografia nocna

Oto ciekawy temat, gdyż fotografia żyje wtedy, gdy jest światło. Bez światła nie zrobimy zdjęć. To takie proste. Pracując na dorosłych aparatach, wspomagając się lampami reporterskimi lub studyjnymi jesteśmy w stanie doświetlić scenę nawet w egipskich ciemnościach, ale w przypadku fotografowania smartfonem nie ma na to szans. Potraktujmy więc fotografię nocną jako fotografię miejską lub po prostu jako wykonywanie zdjęć w słabych warunkach oświetleniowych.

Jak poradzić sobie z taką tematyką za pomocą Samsunga Galaxy A8? Możemy skorzystać z Trybu nocnego, który podniesie czułość ISO i zwiększy czas naświetania oraz programowo podkręci zdjęcia lub spróbować podziałać z ustawieniami manualnymi. W tym drugim przypadku jedno, co możemy zrobić to podbić czułość ISO do możliwie najwyższej wartości i resztę parametrów zostawić w trybie automatycznym wraz z ustawieniami HDR, a chwilę przed wykonaniem zdjęcia zwiększyć jasność za pomocą kompensacji ekspozycji.

Wybierzmy też pomiar matrycowy w przypadku szerokich kadrów oraz punktowy lub centralny ważony jeśli robimy zdjęcie jednej bądź kilku osób. W przypadku fotografowania ludzi wesprzyjmy się wbudowaną lampą błyskową/diodą doświetlającą.

  • Wysokie ISO, pomiar matrycowy, automatyczny balans bieli, brak HDR – fotografowanie szerokich kadrów
  • Wysokie ISO, pomiar punktowy lub centralny ważony, automatyczny balans bieli, brakHDR – fotografowanie ludzi

Fotografia kreatywna

Fotografia mobilna stoi pod znakiem filtrów, nakładek i nietypowych kadrów. Ich różnorodność to temat na osobny artykuł, ale już domyślnie Samsung Galaxy A8 ma kilka wbudowanych filtrów kolorystycznych, które możemy modyfikować, regulując siłę efektu oraz winietę. Dostęp do nich uzyskujemy po przesunięciem w aplikacji aparatu palcem z prawego do lewego boku. Producent umieścił tam kilkanaście kolorowych filtrów, grupując na na ogólne: Kremowy, Głęboki, Leśny, Klasyczny, Przytulny, Pamięć i Klonowy oraz portretowe: Kwiatowy, Bryza, Zimnozielony, Słoneczny, Skala szarości, Krem ciastka, Nostalgia i Sito. Natężenie filtrów możemy dowolnie korygować, a końcowy efekt zależy tylko od naszej wyobraźni.

Podsumowanie

Samsung Galaxy A8 to świetny smartfon ze średniej półki, który całkiem nieźle radzi sobie na polu mobilnej fotografii. Rejestruje zdjęcia dobrej jakości, aparatem sterują dobrze napisane algorytmy, co sprawia, że tryb automatyczny nie drażni i świetnie sprawdza się w codziennych zastosowaniach. Żałować można jedynie mocno okrojonego trybu manualnego lub profesjonalnego, ale umożliwia on na złapanie bakcyla mobilnej fotografii, a może i późniejsze wybranie wyżej pozycjonowanego sprzętu z serii Galaxy S lub Note, które mogą już poszczycić się doskonałymi aparatami.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej