Już wkrótce będziemy mogli wybrać się nawet na ryby z wszechobecną technologią, a wszystko to dzięki firmie PowerVision i jej dronowi PowerRay.

Do czego może przydać się dron pod wodą? Ano, do śledzenia, fotografowania czy zwabiania ryb, chociażby. Dzięki zaimplementowaniu na pokładzie drona PowerRay sonaru oraz kamery w rozdzielczości 4K, urządzenie może fotografować ryby i przesyłać zrobione zdjęcia do smartfona przez Bluetooth. Połączenie drona z sonarem ma umożliwić rybakom uzyskanie szczegółów na temat podwodnego krajobrazu, lokalizacji ryb czy choćby temperatury wody. Co ciekawe, sonar może zostać odłączony od drona i samodzielnie dryfować sobie na powierzchni wody.

Dodatkowe urządzenie do zaprezentowanego drona pozwoli mu nawet na zwabianie ryb do konkretnych lokalizacji, poprzez zrzucenie odpowiedniego nadajnika i umożliwienie właścicielowi obserwacji rozwoju akcji przez kamerę. Jeżeli to nie gwarantuje odpowiednich wrażeń, PowerRay jest zdolny do transmitowania widzianych okiem kamery zdarzeń na żywo nie tylko do smartfona, ale i specjalnie zaprojektowanych gogli pierwszoosobowych.

Dron PowerRay może zanurkować na głębokość 30 metrów, sonar zaś ma zasięg kolejnych 40 metrów oraz dokładność do 9,9 centymetra. Tak PowerRay, jak i dodatkowy sonar, dysponują siłą baterii pozwalającą im na pracę do czterech godzin. Nie poznaliśmy dotychczas żadnych szczegółów na temat ceny tego sprzętu, ale wcześniej zaprezentowany podwodny robot firmy o nazwie PowerEgg został wyceniony na 1200 dolarów.

źródło: digitaltrends.com

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!