Nie, nie mówimy tutaj o jakiejś zabawce wystruganej z patyczków. Mówimy o w pełni wyposażonym i funkcjonalnym super-autku, które swym kształtem przywodzi na myśl najlepsze maszyny takich gigantów motoryzacji jak Lamborghini czy Ferrari.

Oto Splinter Hand-Made Wooden Car. Do jego stworzenia użyto sporej ilości drewna, gdzie tylko można zastępując nim metalowe elementy. Ma drewniane wnętrza, drewnianą karoserię a nawet drewniane szprychy podtrzymujące koła. Aluminiowe obręcze do tychże kół są wzmocnione dębowym fornirem, zaś większe elementy stworzono z mocnego drzewa wiśniowego. I żeby nie było – nie jest to jakiś topornie wystrugany kawał drewna! Części dopasowywano i tworzono za pomocą technik podciśnieniowych, pokryto je również wyszukanymi żywicami epoksydowymi. To wszystko sprawia, że materiały którymi posłużono się do stworzenia tego cacka są lekkie, lecz jednocześnie zadziwiająco mocne.

Główny projektant i budowniczy Splintera, Joe Harmon twierdzi, że „Koła z drewnianymi szprychami nie są wykorzystywane w autach od prawie dziewięćdziesięciu lat, toteż wiedzieliśmy że taki pomysł wzbudzi spore zainteresowanie”. Trudno się z nim nie zgodzić.

Wóz waży nieco ponad tonę (ok. 1100 kg). Rozpędzenie go nie jest rzeczą trudną, bo posiada świetny silnik V8 4.6L (700 koni mechanicznych), co daje maksymalną prędkość ok. 400 km na godzinę. Producenci na razie nie planują produkcji masowej, co oznacza, że jego (nadal nie podana) szacunkowa cena będzie zawrotna. Nie wiadomo zresztą czy Harmon w ogóle kiedykolwiek go sprzeda, bo jak sam twierdzi „Splinter powstał jako swoista wizytówka. Chcę aby był to dowód moich umiejętności konstruktorskich”.

dark1280_1024-800x640[źródło: eteknix.com; zdjęcia: limitemagazine.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej