W ostatnich dniach w San Francisco otwarty został dosyć nietypowy lokal – zamówienie składa się w nim przez iPada. Nazwisko klienta pojawia się wówczas na ekranie LCD i do spragnionych rąk trafia miska komosy ryżowej. Nie ona jest jednak najważniejsza, a technologia jaka przyświeca Eatsa.

Restauracja ta serwuje jedynie komosę ryżową – wysokobiałkową, ziarnistą roślinę, która z pewnością jest tańsza i lepiej przyswajalna niż mięso. Biznesmen David Friedberg zdecydował, że dobrym pomysłem na zarobek jest  inwestycja właśnie w tego rodzaju lokal. Pieniędzy nie brakowało, gdyż Friedberg niedawno sprzedał za miliard dolarów swoją poprzednią firmę – The Climate Corporation.

Zdaniem wielu Eatsa może zmienić nasz sposób myślenia o jedzeniu i restauracjach. Sam Friedberg uważa, że przyszłość należy do przenośnych restauracji instalowanych na przykład w kontenerach, które można porozstawiać w pozbawionych zdrowej żywności dzielnicach. Dodatkowo, skoro każdy klient będzie płacić przy pomocy karty lub telefonu, ci „wierni”, powracający do lokalu będą mogli liczyć na znaczące zniżki, kumulujące się podczas każdej wizyty w Eatsa. .

Wszystko to brzmi naprawdę ciekawie, ale w praktyce pomysł ten spisze się tylko wtedy, kiedy… zwyczajnie będzie to ludziom smakować. Mamy tutaj jakichś fanów komosy?

[źródło: techcrunch.com; zdjęcie: techinsider.com]

 

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej