WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Po godzinach

Premier na PGA o wsparciu dla branży gier

Jednym się to podoba, a drugich samo mieszanie polityki z naszą nieskalaną do tej pory „niszą” odrzuca. Wygląda jednak na to, że powinniśmy się do tego powoli przyzwyczajać, ponieważ to już drugi raz, kiedy polski rząd znajduje w naszej branży interes. 

Prawdopodobnie zaistniała sytuacja jest swoistą eskalacją zaprezentowanego przed tygodniami pomysłu, w ramach którego twórcy „kulturowych gier” mieli otrzymywać finansowe wsparcie. Jednak teraz sam premier Morawiecki na targach PGA ujawnił dwa nowe pomysły mające na celu rozruszanie odrobinę branży. Pierwszym z nich jest budżet w wysokości 25 milionów złotych, którym Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego będzie pomagać rodzimym ekipom deweloperów. Ciekawie brzmi również „game square”, którą premier nazwał mianem „areny treningowej”. Szczegóły na jej temat mają pojawić się wiosną, ale już teraz wiemy, że w grę wchodzi jakieś centrum danych. Całą wypowiedź znajdziecie poniżej:

Padło również kilka haseł o rozwoju i „pójściu” w drogę sztucznej inteligencji, big date i uczenia maszynowego. Równie często padało słowo „gejming”. Premier nie szczędził również słodkich słówek, akcentowania roli branży gier i wskazywania na „sukces polskich jednorożców” (nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam nomenklaturę poszczególnych środowisk) który inne studia mogą powtórzyć. Oczywiście poniekąd dzięki wsparciu od państwa.

Czytaj też: Polski rząd docenia gry i oferuje ulgę dla tych “kulturowych”

Źródło: CDAction
Zdjęcia: CDAction