WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Czy ten projekcyjny zegarek stanie się rzeczywistością?

Crowfunding to jedna wielka loteria, bo chociaż sama idea jest bardzo fajna, to niektórzy wykorzystują ją w sposób niesprawiedliwy dla dotujących osób. Ten projekt zegarka z przyszłości również jest niepewny.

Ritot jest połączeniem projektora i zegarka, który wyświetla godzinę na nadgarstku, tak jak ma to miejsc w filmach science-fiction. Jego akcja crowdfundingowa na indiegogo właśnie dobiegła końca i twórcy zebrali 1,4 miliona dolarów. Jakby nie patrzeć to mnóstwo pieniędzy, które mogą nie zostać wykorzystane w sposób jaki byśmy chcieli.

Czerwony alarm pojawił się w momencie, gdy dotujący dowiedzieli się, że tak naprawdę producenci nie mają jeszcze działającego prototypu, chociaż obrazki na stronie kampanii mówią co innego. Do tego niektórzy są bardzo zaskoczeni, że pojedyncza sztuka zegarka kosztuje 200 dolarów, bo produkt wygląda na o wiele droższy. Nie znamy planów firmy produkującej Ritot, która niedawno zmieniła na stronie swoją lokalizację z Ukrainy na USA. Jak już mówiłem, takie projekty to jedna wielka loteria, ale nie ma co skazywać tego jeszcze na straty, bo czas wszystko pokaże.

[źródło i zdjęcia: techcrunch.com]