WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Proterra zamierza zbudować autonomiczne pojazdy dla transportu publicznego

Proterra to firma, o której pisaliśmy już dwukrotnie na naszym portalu. Wpisy te dotyczyły jednak ich elektrycznych autobusów. Te zaś mają być stopniowo wprowadzane na drogi w tym roku. Cecha szczególna? Na jednym ładowaniu potrafią przejechać nawet 415 kilometrów. Proterra myśli jednak o poszerzeniu swojej działalności i wejściu na rynek autonomicznych pojazdów.

Oczywiście w stylu Proterra, mowa tu o autonomicznych środkach transportu publicznego. Firma pracuje nad implementacją takiego rozwiązania, ściśle współpracując w tym temacie z University of Nevada. Pierwsze elektryczne busy bez kierowcy mają zostać wprowadzone w miejscowości Reno, rzecz jasna w stanie Nevada. Zanim jednak to nastąpi, potrzeba czasu i dopracowania niektórych szczegółów, a przede wszystkim dopięcia niektórych kwestii prawnych.

Wehikuły te muszą w końcu służyć obywatelom, dlatego nie będą mogły one poruszać się bez osoby dbającej o pojazd oraz bezpieczeństwo pasażerów. Zaprogramowanie busa, żeby przebył dany dystans samodzielnie, nie jest w dzisiejszych czasach problemem, ale w końcu mogą do niego wsiąść osoby niepełnosprawne. Różnego rodzaju schorzeń są setki, dlatego też w środku musi być wyszkolony pracownik, który zapewni odpowiednią opiekę, a także dostosuje opcje autobusu do skrajnych sytuacji.

Proterra oprócz czynników ludzkich musi też dopiąć sprawy techniczne. Przede wszystkim muszą oni „nauczyć swoje pojazdy samodzielności”. Mowa tu o instalacji odpowiednich sensorów oraz całym szeregu różnego rodzaju testów, którym poddać trzeba autobusy. Cały progres będzie zatem bardzo powolny, ale sądzę, że w przeciągu kilku lat pojazdy te wejdą w końcu do transportu publicznego.

źródło: engadget.com | zdjęcie: nasz wcześniejszy wpis o Proterra