WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Przezroczysta bateria słoneczna naładuje twój telefon

Zaledwie kilka dni temu pisaliśmy o nowych technologiach, które mają w 2016 roku pozwolić na bezprzewodowe ładowanie telefonów i innych urządzeń mobilnych. Jednym z proponowanych rozwiązań jest ładowanie za pomocą promieniowania podczerwonego opracowywane przez firmę WiCharge. Tymczasem z podobnym rozwiązaniem postanowiła przypomnieć o sobie wywodząca się z MIT firma Ubiquitous Energy.

O start-upie z Massachusetts wspominaliśmy już w sierpniu. Amerykańscy inżynierowie informowali wtedy, że pracują nad organicznym półprzewodnikiem, który pochłania i zamienia w energię elektryczną promieniowanie podczerwone, pozostając przy tym przezroczystym dla światła widzialnego. Oznaczałoby to, że można by takich paneli fotowoltaicznych używać jako pokrycia szyb, zamieniając w generatory energii ogromne, oszklone powierzchnie wieżowców, okna w naszych domach, szyby samochodowe, czy nawet ekrany telefonów i tabletów.

Ubiquitous Energy poinformowała właśnie, że udało jej się znacznie ulepszyć opracowywaną przez siebie technologię organicznych paneli słonecznych. Obok materiału pochłaniającego podczerwień, zastosowano także przezroczystą warstwę zamieniającą na prąd elektryczny promieniowanie ultrafioletowe. Światło widzialne zostało więc przez Amerykanów „oskrzydlone” – na energię zostaną zamienione fale znajdujące się po obu stronach jego spektrum.

Badaczom udało się przy tym osiągnąć wydajność przekształcania promieniowania słonecznego na prąd rzędu 10%. Jest to około dwukrotnie mniej niż osiągają najlepsze komercyjne panele fotowoltaiczne, jednak wynalazek Ubiquitous Energy ma nad nimi tą ogromną przewagę, że jest przezroczysty dla światła widzialnego, a przy tym bardzo cienki i lekki. Tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przezroczystymi panelami pokryć niemal wszystko – z tradycyjnymi bateriami słonecznymi włącznie. Pozostaje liczyć nam na to, że nowa bateria słoneczna szybko wejdzie do obiegu komercyjnego i trafi na światowe rynki.

[źródło i grafika: popsci.com]