WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

PUBG może pochwalić się 13 milionami banów

Wygląda na to, że Playerunknown’s Battlegrounds jest świetnym miejscem na zabawę kosztem innym. Okazało się, że na ten moment PUBG może pochwalić się 13 milionami banów szczodrze rozdawanych wszystkim cheaterom.

Złośliwy stwierdziłby, że PUBG nad Fortnite ma jedną ogromną przewagę – bazę oszustów, którzy nie są w stanie zaufać swoim umiejętnością. Jest w tym poniekąd ziarno prawdy, ponieważ do dobrych wyników w Playerunknown’s Battlegrounds zachęcają wszystkich nagrody, które następnie można opchnąć na rynku Steam. Lukratywnym biznesem nazwać tego wprawdzie nie możemy, ale grosz do grosza… i może do biblioteki zawita jakiś indyk. Jednak to, co stało się z PUBGiem po otwarciu się na graczy z Chin, zwyczajnie przerosło wszelkie oczekiwania. Popularność oczywiście podskoczyła w górę, ale pociągnęła za sobą oddaną rzeszę cheaterów.

PUBG, Bluehole, Battle Royale, casual, Cheater, bany w pubgu

Dziś jednak gra studia Bluehole spisuje się pod tym kątem znacznie lepiej, niż w przeszłości. Obecnie każdego weekendu banuje się około 100000 oszustów, co i tak robi wrażenie, ponieważ szanse, że trafimy na takiego jegomościa są stosunkowo wysokie. Oczywiście o ile damy wiarę powyższemu wykresowi, który zapewne nie jest w 100% dokładny. Tak czy inaczej, PUBG staje się coraz lepszym miejscem do casualowej zabawy, który ma może wysoki próg wejścia, ale niezawyżany obecnie tłumem oszustów. Przypomnę też, że gra nadal radzi sobie dobrze, jeśli idzie o popularność. Do kondycji sprzed kilku lat jest jej wprawdzie daleko, ale o porażce nie możemy mówić.

Do Doom II trafi tryb Battle Royale

Źródło: Eteknix
Zdjęcia: Eteknix