Jakiego moda otrzymuje każda gra wideo? Oczywiście, że jednego lub całą paczkę takich, które zmieniają grafikę, czasami nie do poznania. Wiele produkcji dzięki temu trzyma się jeszcze do dziś. Nie trzeba było długo czekać, żeby Fallout 4 też dostał takie wsparcie.

Bądźmy szczerzy, Fallout 4 nie powala grafiką, o czym zresztą pisałem w swojej recenzji. Gra działa na starym silniku i to jeszcze nie za dobrze zmodyfikowanym, który strasznie niedomaga pod względem tekstur oraz animacji, za to efekty świetlne są po prostu piękne. Co zatem poprawia sama modyfikacja? Oczywiście, że tekstury, które sprawiają, że prawie każdy element świata wygląda nagle ładniej. Jest większe zróżnicowanie terenu, więcej realistycznych skał czy gleby, a nawet same śmieci nagle zaczynają wyglądać olśniewająco! Wszystko zresztą widać na filmikach poniżej.

Bethesda wie dobrze, że należy oddać graczom możliwość wgrywania modyfikacji do ich gry, bo to właśnie oni są w stanie załatać wszystkie błędy spowodowane przez niechlujstwo producenta. Dzięki tego typu poprawkom Fallout 4 będzie w stanie przeżyć drugą młodość. A, i jeszcze jeden, chyba najważniejszy plus – mod nie powoduje, że gra stanje się nagle niestabilna. Czy można chcieć czegoś więcej?

Ściągnąć go można TUTAJ.

[źródło i zdjęcie: kotaku.com]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej