Jeśli kiedykolwiek chciałeś jeździć szybko, latać wysoko, i pływać widowiskowo, ale brakowało ci czasu i chęci na wyrobienie licencji pilota freestylowego, kierowcy rajdowego, czy kapitana fajnej łódki, to wiedz, że już nie musisz. W The Crew 2 możesz jeździć, pływać i latać, naginając do granic możliwości prawa fizyki, przy okazji zdobywając masę followersów i stając się gwiazdą mediów społecznościowych.

The Crew 2 wprowadza pewien powiew świeżości do gatunku gier wyścigowych, dodając nam do dyspozycji nie jeden, nie dwa, ale aż trzy, zupełnie skrajne typy pojazdów, jednocześnie podkręcając możliwości zabawy każdym z nich do granic realizmu. Już od samego początku rozgrywki, poza dostępem do szybkich samochodów, gra umożliwia nam sprawdzenie swoich umiejętności za sterami samolotu wyczynowego i superszybkiej łodzi wyścigowej. Wszystko to okraszone jest dość arcadeową, ale dobrze wyważoną fizyką panującą w świecie gry. Poruszanie się dostępnymi w grze pojazdami jest bardzo proste, ale jednocześnie satysfakcjonujące – czujemy, że jedziemy amerykańskim samochodem z dużym silnikiem i napędem na tył, jednocześnie bez większego trudu udaje nam się uniknąć kraksy na każdym zakręcie.

Poza wielością dostępnych typów pojazdów, to otwarty świat jest najatrakcyjniejszym aspektem rozgrywki w The Crew 2. Gra daje nam możliwość zwiedzenia niemal całych Stanów Zjednoczonych wzdłuż i wszerz, przy zachowaniu w miarę “realistycznych” odległości – podróż z Miami do Nowego Jorku zajmie nam dłuższą chwilę, jednak dojedziemy dużo szybciej niż w gdybyśmy chcieli odbyć taką podróż w świecie rzeczywistym. Duże odległości między poszczególnymi lokacjami, w połączeniu z dostępnymi w grze pojazdami i przyjemnym modelem sterowania czynią z The Crew 2 produkcję, która potrafi przykuć do fotela i gamepada/kierownicy/klawiatury, na długie godziny. Aż chce się wybrać w długą podróż biorąc Forda Mustanga, włączając manualną skrzynię biegów i widok z pierwszej osoby. Warto jednak nadmienić – do niczego nie jesteśmy zmuszani i nic nie stoi na przeszkodzi by, zamiast odbywać długą trasę przez Stany Zjednoczone, przeskoczyć do lokacji wybranego wydarzenia w trybie natychmiastowym.

The Crew 2 – pełna wolność i różnorodność 

Nie zapominajmy, że poza jazdą dowolną do dyspozycji mamy całą masę różnego typu aktywności na ziemi, w powietrzu i wodzie. Każda z nich jest przemyślana i dobrze zbalansowana pod kątem poziomu trudności, dzięki czemu dostaniemy w kość bawiąc się przy tym wyśmienicie. Od klasycznych miejskich wyścigów samochodowych, poprzez zawody offroad i powietrzny freestyle, aż po starcia, kipiących koniami mechanicznymi i buchających płomieniami, łodzi wyścigowych – wszystko jest zbalansowane, przemyślane i dopracowane. W The Crew 2 ani na chwilę nie uświadczymy przerostu formy nad treścią. A! No i jeszcze więcej frajdy wprowadza działający bez przerwy tryb gry wieloosobowej, pozwalający  w czasie rzeczywistym spotykać graczy odbywających dalekie podróże swoimi genialnie brzmiącymi pojazdami.

W kwestii oprawy audiowizualnej nie bardzo mam się do czego przyczepić. Grafika jest w porządku, choć bez rewelacji – lśniące karoserie cieszą oko, jednak daleko im do olśniewania realizmem. Podobnie ma się sprawa oprawy audio. Silniki brzmią ładnie, ale nie super realistycznie. Jednakże, w zestawieniu z bogactwem zalet oferowanych przez The Crew 2, niedociągnięcia w oprawie audiowizualnej są niemal niezauważalne i w żadnym stopniu nie zakłócają zabawy płynącej z rozgrywki w The Crew 2.

 

 

 

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!