Kolejny fotel od Diablo, który otrzymałem do testów, to model X-One Horn. Jest to jedna z tańszych propozycji dla graczy, jednakże znakomity komfort ma zostać zachowany. Zapraszam do testu.

Fotel standardowo zapakowany został w kartonowe, szare pudełko. Wraz z nim otrzymujemy śrubki oraz instrukcję. Ta ostatnia w miarę dobrze wyjaśnia montaż, który jest trochę długi. Wiele części trzeba przymocować i pomoc drugiej osoby zdecydowanie jest przydatna. Natomiast montaż nie jest ciężki. Gwarancja wynosi 2 lata.

Wygląd i wykonanie

X-One Horn dostępny jest w kilku wersjach kolorystycznych: czarno-żółtej, czarno-czerwony, czarno-zielonej, czarno-niebieskiej, czarnej i czarno-białej. Wygląda on bardzo dobrze. Ciekawym zabiegiem są rogi, które dodają mu do “groźności”. Krzesło zawsze jest w większości czarne, drugi kolor odpowiada za paski oraz kółka – jest on to prostu fajnym dodatkiem kolorystycznym. Fotel ma standardową, kubełkową konstrukcję. X-One Horn posiada wyłożenie z ekoskóry HD. Jak to zwykle bywa w tym przypadku, należy liczyć się z brakiem oddychania ciała – taki jest urok wyłożenia. Podnośnik jest w stanie współpracować z osobami ważącymi do 150 kg. Siedzisko ma szerokość 45 cm – jest to dobry wymiar ale większe osoby mogą mieć problem. Głębokość siedziska wynosi 51 cm. Jest ono oczywiście regulowane w zakresie góra-dół, więc można je dopasować do biurka. Oparcie ma wysokość 89 cm. Znajdują się na nim dwie poduszki – pod kręgosłup lędźwiowy oraz pod kręgosłup szyjny. Pierwsza może być regulowana w dowolnym zakresie a z drugą jest już gorzej – regulacja praktycznie nie istnieje. Oparcie może zostać także rozłożone do poziomu 180°. Sam fotel posiada także opcję bujania, która zazwyczaj się przydaje. Podłokietniki nie mają żadnego wyłożenia, ale zostały wykonane z w miarę przyjemnego tworzywa sztucznego. Można regulować ich wysokość w zakresie góra-dół. Zastosowane kółka są kauczukowe i nie powinny rysować paneli.

Wrażenia z użytkowania

X-One Horn używałam przez około 2 tygodni. Na fotelu siedzi się dosyć wygodnie. Siedzisko jest na tyle duże, aby osoba przeciętnych rozmiarów mogła się na nim dobrze rozsiąść. Regulacja w pionie pozwala na dopasowanie wysokości do biurka – jej zakres jest odpowiedni. Jakość wykonania fotela jest bardzo dobra – po tym okresie nie było żadnych śladów używania. Wyłożenie ze skóry ekologicznej sprawia, że skóra się poci – szkoda, że nie ma żadnych otworów wentylacyjnych tak jak to miało miejsce w przypadku X-Fightera. Natomiast samo wyłożenie siedziska i podparcia jest dosyć wygodne – moim zdaniem nie jest ani za twarde ani za miękkie. X-One Horn posiada dwie poduszki. Ta pod kręgosłup lędźwiowy sprawdza się znakomicie – można ją idealnie dopasować do własnych wymagań a jej wielkość jest odpowiednia. Natomiast poduszka pod kręgosłup szyjny została przeze mnie zdemontowana. Możliwości jej ustawienia w pionie są mocno ograniczone. Mam ponad 1,8 m wzrostu i zwyczajnie poduszka ta była dla mnie za nisko. Przeszkadzały mi w niej w szczególności rogi przez co została ona zdemontowana. Natomiast gdy jest się wzrostu znacznie mniejszego to poduszka ta świetnie się sprawdzi – dzięki nietypowemu kształtowi będzie można się dobrze na niej rozłożyć. Podpórki pod ręce, mimo wykonania z tworzywa sztucznego, są dosyć wygodne. Plusem jest możliwość regulacji ich położenia w pionie, natomiast brakuje mi, znanych z droższych modeli, możliwości regulacji w innych płaszczyznach. X-One Horn można rozłożyć do poziomu 180° i się na nim zdrzemnąć – jest to dosyć wygodne. Także funkcja bujania działa bez zarzutu. Kółka rzeczywiście nie powinny rysować paneli i radzą sobie bardzo dobrze z jazdą po podłodze czy dywanie.

Podsumowanie

Diablo X-One Horn kosztuje około 650 zł. Moim zdaniem jest to dobre krzesło w tej cenie. Jest też dosyć wygodne – jedynym mankamentem, dla wyższych osób, będzie górna poduszka. Szkoda, że nie ma ona szelek umożliwiających bardziej manipulowanie jej położeniem. Poduszka pod kręgosłup lędźwiowy jest za to bardzo dobra. Siedzisko jest dosyć wygodne a sama pianka odpowiednio miękka. Minusem jest wyłożenie ze skóry ekologicznej ale jest to standardem w tej cenie. Podłokietniki są w miarę wygodne i można regulować ich położenie w pionie. Sam design X-One Horn także jest bardzo fajny – można wybierać spośród wielu wersji kolorystycznych. Podsumowując – fotel ma swoje minusy, jednakże w tej cenie jest to ciekawa propozycja. Produkt Diablo jest nieźle wykonany i myślę, że jeśli nie przeszkadzają Wam wady tej konstrukcji to będziecie z niej zadowoleni. Jeśli jednak szukacie czegoś lepszego, to zwróćcie uwagę na droższy model X-Fighter.