WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Rękawica dla chorych na Parkinsona

Choroba Parkinsona to straszne schorzenie ośrodkowego układu nerwowego odbierające powoli choremu możliwości wykonywania pracy a z czasem nawet najprostszych czynności fizycznych niezbędnych do samodzielnego życia. Choroba powoduje spowolnienie i zubożenie ruchów (szczególnie ruchów precyzyjnych), sztywność mięśniową, trudność w samym rozpoczęciu ruchów i najbardziej charakterystyczny z objawów: drżenie.

Setki milionów lub nawet miliardy ludzi obserwowały to drżenie kiedy choroba Parkinsona dotknęła często pokazywanego w mediach papieża Jana Pawła II (chorobę zdiagnozowano w 1992 roku, papież zmarł 13 lat później). Ten bardzo widoczny i niezwykle utrudniający wykonywanie codziennych czynności objaw złagodzić ma nowy wynalazek opracowany przez Faii Onga z MIT.

Ong zbudował urządzenie zainspirowany przez cierpiącą na chorobę Parkinsona 103-letnią staruszkę którą przez jakiś czas opiekował się w czasie swoich studiów medycznych. Kobieta miała problem z utrzymaniem miski zupy a proszone o pomoc pielęgniarki mówiły Ongowi, że na jej problem nie ma żadnej rady.

Wynalazek nazywa się GyroGlove i jest rękawicą z wbudowanym żyroskopem. Tak jak kiedy jedziemy na rowerze efekt żyroskopowy obracających się kół stabilizuje nasz tor jazdy, tak samo niewielkie, obracające się koła umieszczone na wierzchu dłoni, mają zniwelować drżenie dłoni chorej osoby.

Działanie w obu przypadkach oparte jest na tej samej zasadzie zachowania momentu pędu. Przy czym prędkość obrotu żyroskopów w GyroGlove jest precyzyjnie regulowana przez wbudowany układ scalony, tak aby stanowiły one tylko stabilizację dla drżącej dłoni, a nie przeszkodę utrudniającą jej ruch.

Całe urządzenie zasilane jest baterią i waży 200g. Może to być spora waga dla dłoni schorowanej osoby, ale ciężką baterię można przecież umieścić w innym miejscu. GyroGlove nie jest jeszcze dostępna w sprzedaży, ale założona w celu jej komercjalizacji firma przyjmuje już zapisy chętnych do badań. Szkoda tylko że to jednak jest leczenie skutków choroby a nie przyczyn…

[źródło i grafika: digitaltrends.com]