Niedziela

W niedzielę rano musieliśmy już zabrać cały swój dobytek z hotelu, kilkanaście zakupionych książek swoje waży. Na szczęście na terenie festiwalu działała przechowalnia bagażu, która uchroniła nas od kontuzji. :P

Godzina 10:00 – Egipskie laleczki voodoo – prowadzący: Mateusz „Zed” Napierała; Sala Naukowa

Pierwsza niedzielna prelekcja nas zaskoczyła. Większość przekazanych przez prelegenta informacji była dla nas nowością, kojarzyliśmy może 10-20% z tego. Widać, że prowadzący miał ogromną wiedzę i mimo stresu, który go zżerał podczas prelekcji, umiał tę wiedzę ludziom przekazać w sposób jasny, zrozumiały i przystępny. Jedyne co można było mu zarzucić to fakt, że mówił dosyć szybko (dość obszerny temat zmieścił w 35 minutach), ale widząc jak wielką miał tremę nie ma się co dziwić. Na pewno na kolejnych imprezach fantasy będziemy zwracać uwagę na jego nazwisko w punktach programu.

Godzina 11:30 – Co wiemy o Wichrach Zimy? – prowadzący: westeros.pl; Sala Literacka 1

Druga prelekcja tego dnia, a także nasza druga prelekcja na pyrkonie prowadzona przez ekipę z westeros.pl. Jak już można było domyślić się po tytule prelekcji, mowa była o informacjach, jakie mamy na temat oczekiwanej przez fanów Pieśni Lodu i Ognia książki Martina. Omawiane były udostępnione przez autora rozdziały, strzępy informacji w udzielanych wywiadach, a także przemyślenia własne członków redakcji. Podczas prelekcji było sporo czasu na pytania od publiczności, dzięki czemu wywiązała się naprawdę ciekawa dyskusja. Nie wiemy kiedy w końcu ukarzą się Wichry Zimy, ale wiemy, że na Dniach Fantastyki na pewno wbijemy się na prelekcję westeroskiego fandomu.

Godzina 14:00 – Cthulhu ukryty, czyli Lovecraft w kinie – prowadzący: Drugi Seans; Sala Filmowo Serialowa

(Prelekcja wybrana z racji uwielbienia Przemka do twórczości Lovecrafta, ja tylko poszerzałam swoje horyzonty, bo w sumie nie miałam większego wyboru :P)

Trzecią i ostatnią prelekcję tegorocznego Pyrkonu prowadziła  para zwąca się Drugi Seans, która tworzy również na youtubie. Może i nie było tam wiele odkrywczych i nowych informacji na temat Lovcrafta w kinie (ogólnie), ale przyjemnie  było słuchać prelegentów, których temat bardzo interesował i był ich pasją. Poza tym dobrze się dopełniali w swoich wypowiedziach, a także pozwalali publiczności brać aktywny udział  temacie. Prelekcja była szczegółowa, dzięki czemu większość fanów uniwersum Cthulhu znalazła dla siebie coś ciekawego.

Nie zawiedliśmy się tegoroczną edycją Festiwalu Fantastyki Pyrkon. Były co prawda obawy, że podniesiona cena biletów (119 zł, a w przedsprzedaży 99!) nie będzie niosła za sobą wartościowych atrakcji i logistycznej poprawy funkcjonowania imprezy, jednak nasze obawy były bezpodstawne. Klimatyzacja działała o wiele lepiej niż w ubiegłym roku, strefa gastronomiczna była lepiej ulokowana, było także o wiele więcej atrakcji. Nazbieraliśmy mnóstwo fantów (polecamy przejść się po stoiskach reklamujących inne konwenty – można zgarnąć fajne gadżety, a nawet darmowe wejściówki!), obkupiliśmy się w książki, koszulki i komiksy, czemu sprzyjały liczne promocje u wystawców.

Podsumowując cały Pyrkon, baliśmy się, że będziemy mieli problem z dostaniem się na prelekcje (tak, jak to było w ubiegłym roku), na szczęście nawet pół godziny przed prelekcją miało się szansę spokojnie wejść do sali, choć, jeśli mamy być szczerzy, doradzamy na bardziej oblegane prelekcje przyjść trochę szybciej.  Czy można dodać coś jeszcze? Chyba nie, bawiliśmy się świetnie, to były dobrze wydane pieniądze i świetnie zagospodarowany czas. Liczymy, że w przyszłym roku zabawa będzie jeszcze lepsza, a my, mamy nadzieję, będziemy pamiętać o możliwości wcześniejszych zapisów na prelekcje. :D

Pozdrawiam wszystkich, którzy też się bawili na Pyrkonie 2018 i do zobaczenia na Dniach Fantastyki we Wrocławiu!

Autorzy: Joanna „Marti” Marteklas i  Przemysław „Morgoth” Dwojacki

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!