Zielona Latarnia z 2011 roku jest zmorą i obiektem żartów fanów komiksów, a także samego odtwórcy głównej roli. Okazuje się jednak, że niektórzy chętnie zobaczyliby jak Ryan Reynolds wciela się ponownie w Zieloną Latarnię. Brzmi to absurdalnie, ale nie dla wszystkich.

Współproducent filmów o Deadpoolu, Rob Liefeld, uważa, że Reynolds ponownie jako Zielona Latarnia zdobyłby ogromne uznanie fanów i krytyków. Liefeld chciałby, by aktor powrócił do DC Universe. Jest to bardzo absurdalny pomysł zważywszy na to, jak źle oceniany był to film.

Ryan Reynolds wcielił się w pilota Hala Jordana, który stał się pierwszym ludzkim członkiem Green Lantern Corps. Uzbrojony w pierścień mocy posiadał niesamowite zdolności i chronił ziemię przed złem. Jednak produkcja została mocno skrytykowana przez fanów i krytyków, nie odniosła też sukcesu w boxoffice, więc kontynuacja została anulowana. Warner Bros. planuje jednak zresetować historię bohatera i opowiedzieć ją na nowo. Właśnie w tym reboocie Reynolds ponownie jako Zielona Latarnia miałby się pojawić.

Reynolds ponownie jako Zielona Latarnia? Tego chce Rob Liefeld

Patrząc na jedną ze scen po napisach w filmie Deadpool, gdzie Reynolds zabija samego siebie trzymającego scenariusz Zielonej Latarni, jego powrót do tej roli jest mało prawdopodobny. Widać, że Reynolds bardzo dobrze czuje się w roli Deadpoola. Sam wyśmiewa swój udział w filmie Zielona Latarnia, więc marzenia Liefelda pozostaną raczej tylko marzeniami.

Na razie na temat nowej wersji Zielonej Latarni niewiele wiadomo. Wstępna data premiery przewidziano na rok 2020.

Czytaj też: Czy nowy Król Lew nie będzie kopią oryginału?

Źródło: cbr.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej