God of War to jedna z tych gier, dla której warto kupić PlayStation 4. Uważają tak nie tylko recenzenci z całego świata, ale również zachwyceni produkcją gracze. Ci z pewnością ucieszą się na wieść, że Cory Barlog ma w zanadrzu jeszcze pięć pomysłów na sequele.

Jest to nikt inny, jak odpowiedzialny za produkcję reżyser, który wystąpił w wywiadzie przeprowadzonym przez serwis Kotaku. To w nim Barlog stwierdził, że gra powstawała przez aż 5 lat, ponieważ cała ekipa rozpoczynała pracę praktycznie od zera. Problem nie leżał w braku pomysłów, czy ograniczeniach technologicznych, a w silniku, który wymagał wielu zmian i poprawek. Nic w tym dziwnego, bo przecież najnowszy God of War w porównaniu do poprzedników to całkowicie inna bajka. Jednak taka koncepcja ma być kontynuowana w przyszłości, na którą reżyser ma już pięć pomysłów.

Na całe szczęście odstęp pomiędzy kolejnymi sequelami będzie trwał mniej niż pięć lat. Barlog ujawnił bowiem, że stworzony silnik będzie stanowił bazę dla nadchodzących odsłon… o ile zespół nie zdecyduje się na jego kolejną przebudowę. Możemy być jednak pewni, że szybko to nie nastąpi, ponieważ sukces, jaki osiągnął God of War 2018, będzie stanowił argument nie do pokonania dla wszystkich żądnych zmian deweloperów. A tak swoją drogą… macie może chwilę na posłuchanie godzinnej kompilacji najczęściej powtarzanego przez Kratosa słowa? To okazało się dla „Internetowych śmieszków” świetną podstawą do żartów:

Źródło: kotaku.com, wccftech

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej