Jeśli nie kojarzycie Stranger Things, a lubicie seriale, to prawdopodobnie właśnie znaleźliście zajęcie na kilka następnych dni. To absolutny hit, jeśli chodzi o ostatnie produkcje Netflix. Człowiek za niego odpowiedzialny wyreżyseruje też nadchodzący film na podstawie gry Uncharted.

Kinowe adaptacje gier nie mają się zbyt dobrze, ale Shawn Levy wydaje się jedną z kilku nadziei na zmianę tego wizerunku. Będzie on bowiem odpowiedzialny za nadchodzące na srebrne ekrany Uncharted. Produkcja ta przeszła już długą drogę, która nie została usłana różami. Przygody Nathana Drake’a wielokrotnie zmieniały scenarzystę, a sam projekt nie był tykany przez dobre półtora roku. Wszystko wygląda na to, że teraz film idzie w dobrym kierunku, choć nie ma co liczyć na jego letnią premierę w 2017 roku.

Niewiadomą pozostaje jeszcze produkcja, oparta o grę The Last of Us. Słuch o niej kompletnie zaginął i nie ma co spodziewać się jakichkolwiek wiadomości na ten temat.

Niektórzy fani Stranger Things mogli się zapewne przerazić tą wiadomością. Shawn Levy przecież może teraz nie mieć czasu na ich ukochany serial, ale o to nie ma co się martwić. Reżyser potwierdził, że nadal jest zaangażowany w tworzenie drugiego sezonu.

źródło: engadget.com

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!