promocja

Mark Zuckenberg pracuje obecnie nad swoją własną wersją asystenta wspartego sztuczną inteligencją, podobnego do znanych nam dobrze Google Now czy Cortany od Microsoftu. Twórcy Facebooka brakuje jednak głosu, którym Jarvis mógłby przemówić. Nie musiał jednak długo szukać, bo kandydat znalazł się sam… i to jeszcze jaki!

Do roli Jarvisa zgłosił się sam Robert Downey Jr., którego znamy, chociażby z roli Iron Mana. Jego umowa ma jednak mały haczyk, którego spełnienie na pewno nie będzie większym problemem dla Zuckenberga. Chodzi o to, że twórca Facebooka musiałby zapłacić pieniądze oryginalnemu aktorowi podkładającemu głos pod system Iron Mana, który również zwie się Jarvis. Mowa tu o Paulu Bettany, który później pieniądze te prześle Benedictowi Cumberbatch, znanego z serialu Sherlock czy nadchodzącego filmu Doctor Strange. Cumberbatch następnie przeznaczy środki na cel, który będzie uważał za słuszny, choć pewnie Robert Downey Jr. miał na myśli jakąś organizację charytatywną. Aktor podsumował swoje warunki słowami “that’s the right kind of STRANGE”, co oczywiście nawiązuje do nowej roli Cumberbatcha. Czyżby to była akcja PR-owa ze strony Marvela?

screenshot_13

screenshot_12

Jeden z użytkowników Facebooka przypomniał również Zuckenbergowi, że Arnold Schwarzenegger zgłaszał się do tej roli już wcześniej i poprosił, by Mark skontaktował się z nim, gdy Jarvis będzie potrzebował głosu. Jednak w innym komentarzu pod postem Zuckenberg zapytany o to, czy Schwarzenegger nadałby się do takiej roli, odpowiedział, że głos Arnolda może być nieco zbyt agresywny w roli sztucznej inteligencji. Osobiście nie miałbym jednak ku temu nic przeciwko. Wyobraźcie sobie, że gdybyście wyłączali Jarvisa, to ten w stylu Terminatora krzyknąłby: “I’ll be back!”. To by było coś pięknego!

źródło: post Zuckenberga | zdjęcie: pinterest.com