Jak ułatwić życie robotom? Pozwolić im uczyć się z filmów instruktażowych tak, jak to robią ludzie. Brzmi banalnie, ale takie nie jest. Badacze z Uniwersytetu w Maryland są w początkowej fazie realizowania takiego projektu. Kto daje na to pieniądze? DARPA oczywiście... W latach 80. ruszyli z projektem stworzenia sztucznej inteligencji, ale nie poszło to po ich myśli. Wracając jednak do tematu, program pod tytułem MSEE ( Mathematics of Sensing, Exploitation and Execution) ma na celu nauczyć maszyny zbierać dane, analizować je i wyciągać wnioski na ich bazie. Do testów stworzono system, który sprawdzał, jak roboty uczą się z filmików instruktażowych znajdujących się na YouTube. Ich tematyka była kulinarna.

Eksperyment okazał się być sukcesem, ponieważ roboty potrafiły wykonywać czynności zaprezentowane na filmach. Mało tego, wykorzystywały nawet odpowiednie narzędzia przeznaczone do ich wykonywania. Wszystko to bez jakiekolwiek pomocy człowieka.

Poznana wiedza nie wyparowuje, zachowana jest w bazie danych robota, a on sam doskonali ją wykonując zadania coraz lepiej. Pozwoli to na zniwelowanie wysokich kosztów programowania zachowań robotów, będą mogły one uczyć się same. Roboty, które „wykują” już dane działania, będą mogły przekazywać swoje doświadczenia innym. Będzie to system podobny do szkolnictwa, ale zadziała dużo sprawniej. Strach się bać, kiedy roboty zaczną doskonalić się do takiego stopnia, że przewyższą nas we wszystkim co robimy. Początki Skynetu? Oby nie…

Źródło i zdjęcia: engadget.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!