Rockstar udostępnił RDR2 swojemu choremu fanowi. Jak chłopiec wspomina wydarzenie?

Jakiś czas temu słyszeliśmy o sytuacji, w której śmiertelnie chory chłopiec miał okazję zagrać w Fallouta 76 przed oficjalną premierą. Teraz wieści nadchodzą z Holandii. Okazuje się, że gdy firma Rockstar dowiedziała się o chorobie swojego młodocianego fana, to postanowiło zrobić mu niespodziankę. Twórcy gry zjawili się w domu chorego, aby opowiedzieć mu o Red Dead Redemption 2. Następnie chłopak mógł przez kilka godzin pograć w nadchodzący tytuł.

Jurian z Holandii cierpi na rzadką dziedziczną chorobę znaną jako Neurofibromatosis typu 2, która powoduje powstawanie łagodnych guzów w jego ciele. Niestety, choroba jest na tyle poważna, że zagraża życiu chłopca. Rockstar o sprawie dowiedział się od ojca Juriana. Gdy pracownicy pożegnali się z chłopakiem, ten opisał to wydarzenie w social mediach.

Czytaj także: Bethesda spełniła marzenia fana borykającego się z nowotworem

Źródło: videogamer.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!