Naukowcy zwykle nie mają specjalnej ochoty ujawniać swoich metod badawczych, zwłaszcza jeśli chodzi o tak drażliwą sprawę jak używanie zwierząt w celu przeprowadzania różnorakich, często bolesnych zabiegów. Często zresztą nie mają innego wyjścia, wiedząc że obrońcy praw zwierząt patrzą im na ręce, nierzadko nawet reagując agresjąi nie tylko słowną. W innym kierunku poszli badacze z Uniwersytetu w Cambridge, publikując wideo ukazujące w jaki sposób walczą z rakiem poprzez eksperymenty na myszach.

W samej Wielkiej Brytanii eksperymentów takich przeprowadza się ponad 4 miliony rocznie, ogromną większość właśnie na tych gryzoniach. Poniższy film ukazuje w jaki sposób zwierzaki są przechowywane i traktowane. Według naukowców sprawdzanie działania chorób i wynajdywanie sposobów na ich pokonanie w żywym organizmie jest jedynym sposobem na to aby dojść do właściwych rezultatów i później z posiadanym doświadczeniem przejść do leczenia ludzi.

Przeciwnicy tych metod twierdzą, że myszy i szczury reagują zupełnie inaczej na eksperymenty niż organizm ludzki. Według nich znalezienie lekarstwa na raka w mysim organizmie to jedno, lecz fakt ten nie ma żadnego przełożenia na powstrzymanie tej choroby u człowieka. Czy mają rację?

Taka debata trwa już od dłuższego czasu i trudno powiedzieć po czyjej stronie jest słuszność, pewnie jak to często bywa, prawda leży gdzieś pośrodku. Niemniej dobrze jest wiedzieć, że przynajmniej niektórzy badacze chcą szczerze zaprezentować swoje metody pracy ze zwierzętami (chociaż są tacy, którzy twierdzą, że jest to spowodowane nagonką mediów związaną z eksperymentowaniem na małpach).

[źródło: mirror.co.uk]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!