WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Po godzinach

Rzut okiem na nową wyspę Oceanu Spokojnego

Pod koniec zeszłego roku w wyniku aktywności wulkanicznej, niedaleko archipelagu Tonga, powstała nowa wyspa nazwana Hunga Tonga-Hunga Ha’apa (co powinno się tłumaczyć mniej więcej jako „stertę małych kamieni„). Co ciekawego ma ona do zaoferowania?

Zainteresowani znalezieniem odpowiedzi na to pytanie, na Ocean Spokojny wyruszył pan Gianpiero Orbassano wraz ze swoim synem. Zbadali oni potencjał turystyczny tego miejsca oraz przywieźli zdjęcia ze swojej wyprawy (pochodzący z Włoch mieszkaniec archipelagu Tonga jest bowiem zapalonym fotografem).

bguqbx9uvf3uaojyj9lu

Niewielką wyspę, bo mierzącą jedynie 1,3 kilometra długości i 0,8 kilometra szerokości, najłatwiej było objąć wzrokiem z jej najwyższego punktu, którym jest wysoki na 250 metrów krater. Swoje przeżycia pan Orbassano przekazał australijskiej stacji radiowej, mówiąc:

„Mieliśmy piękny widok na wulkan, który jest obecnie pełen szmaragdowej wody, pachnącej siarką i innymi chemikaliami. Sceneria była niesamowita, to zaprawdę śliczne miejsce. Nie każdego dnia nowa wyspa pojawia się na samym środku oceanu”

oaraxhxjpog7kq5u28gc

Zdaniem zapewne jednego z pierwszych gości Hunga Tonga-Hunga Ha’apa (będzie trzeba chyba przygotować skróconą nazwę dla anglojęzycznych turystów), lokacja ta ma ogromny potencjał turystyczny, co nie jest jedynie opinią zauroczonego pięknem tego miejsca amatora, bowiem Orbassano jest również właścicielem hotelu, a więc ma rozeznanie w tym, co przyciąga obieżyświatów.

Zanim jednak rozpocznie się komercyjny podbój tego miejsca, może minąć całkiem sporo czasu – BBC donosi, że wyspa jest najprawdopodobniej niestabilna i może być nawet niebezpieczna dla turystów. Geologowie wtórują, zauważając, że okres erupcji mógł się jeszcze nie skończyć, więc powstrzymajcie się póki co z wynajmowaniem łodzi.

Źródło: io9.com