Po problemach z Note 7, Samsung chętnie przechodzi do premiery swojego nowego flagowca – Samsunga Galaxy S8, którego poprzednia edycja przewyższyła pod względem sprzedaży iPhone’a 6S i 6S Plus.

Lee Jae-yong, który ma ostatnio na głowie większe zmartwienia niż nowy Samsung Galaxy, przyznał w lepszych czasach, że nowy S8 ma zachwycać „nowym, schludnym designem, poprawionym aparatem, a także usługą operującą na sztucznej inteligencji”. Media jednak nie poczuły się zadowolone takim zdawkowym opisem i rozpoczęły się poszukiwania nowych ploteczek.

Zacznijmy od tego, że całkiem możliwym jest ujawnienie daty premiery Galaxy S8 już za kilka dni, bo według Kim Dong-jina szefa ds. technologii bezprzewodowej Samsunga, firma ma zamiar podzielić się tymi szczegółami dzień po konferencji na Mobile World Congress (która odbędzie się 26 lutego). Pomimo tego, że wbrew tradycji ostatnich lat, premiera nowego Galaxy nie zostanie ogłoszona na barcelońskich targach, nie znaczy to, że samo urządzenie będzie tam nieobecne. Wątpliwym jest jednak, aby S8 ujrzały w Barcelonie oczy kogoś spoza prasy.

Według plotek na Twitterze, urządzenie wyceniono na 850 dolarów (prawie 3,5 tysiąca złotych) w dniu premiery, czyli znacznie więcej niż poprzednie urządzenia z serii Galaxy S (S7 Edge w dniu premiery kosztował 670 dolarów, a więc 2,7 tysiąca złotych). Zgadzałoby się to z szacunkami Goldman Sachs, według których koszt komponentów w nowym smartfonie z serii Galaxy S miał wzrosnąć o 15-20 procent w stosunku do S7. Jasnym było, że w takim wypadku podniesienie kosztów zostanie rozłożone na konsumentów.

W sieci można znaleźć dwie powtarzające się potencjalne daty premiery, z których pierwszą jest 18 kwietnia, drugą zaś – 15 kwietnia. Dosyć pewny za to wydaje się miesiąc kwiecień, który pojawiał się w doniesieniach Wall Street Journal, a także SamMobile, które donosiło, że Samsung miał pierwotnie wypuścić nowego Galaxy S8 w marcu, ale potrzebował więcej czasu, aby „skoordynować z zewnętrznymi firmami strategię odbudowy zaufania w oczach konsumentów zanim wypuszczą na rynek nowy produkt”.

źródło: digitaltrends.com | zdjęcie: trustedreviews.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej