Wraz z rozwojem technologii uwierzytelnianie czyjejś tożsamości staje się coraz trudniejsze. Odciski palców mogą zostać skradzione, skan tęczówki można podrobić, a oprogramowania do rozpoznawania twarzy oszukać. Kolejnym krokiem w identyfikacji biometrycznej są fale mózgowe.

Naukowcy próbują prześcignąć się nawzajem w poszukiwaniach sposobu na łatwą i dokładną identyfikację z wykorzystaniem danych elektroencefalogramu (EEG). Przykładowo w kwietniu zespół naukowców z Nowego Jorku do osiągnięcia stuprocentowej dokładności w identyfikacji osób wykorzystał 30 elektrod.

Nasze mózgi nie produkują jednego, wyraźnego sygnału, który można by łatwo porównać jak odcisk palca. Wręcz przeciwnie, emitują one brudne, wibrujące symfonię danych osobowych, w tym emocjonalne, uczenia się i cech osobowościowych. Zestawy słuchawkowe i technologie EEG stają się coraz to tańsze, bardziej przenośne i wszechobecne, nie tylko do uwierzytelniania tożsamości, ale w aplikacjach do monitorowania poziomu relaksu, gry i tym podobnych. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ktoś kiedyś wykorzysta możliwość uzyskania tych informacji do złych celów.

Abdul Serwadda naukowiec zajmujący się kwestiami cyber-bezpieczeństwa wraz z absolwentem Texas Tech University Richardem Matovu zrobili eksperyment. Udało im się uzyskać poufne informacje za pomocą popularnego systemu opartego na EEG. Serwadda przedstawił wyniki na początku tego tygodnia na 8. IEEE International Conference w Buffalo w stanie Nowy Jork.

Takie systemy uwierzytelniania oparte na EEG korzystają z wybranych funkcji lub markerów aktywności mózgu, aby zidentyfikować daną osobę. Są one również w stanie wyizolować dany sygnał, aby pozyskać poufną informację jak np. tendencję do alkoholizmu.

Serwadda i Matovu dodali do systemu stare zestawy skanów medycznych: EEG z grupy alkoholików i nie-alkoholików. Potem nastąpiło uczenie klasyfikatora w zakresie rozpoznawania wzorców mózgu związanej z alkoholizmem. Dane wykorzystanych systemów uwierzytelniania fal mózgowych pozwoliły dokładnie zidentyfikować 25 procent alkoholików w próbie. To 25 procent ludzi, którzy po prostu stracili trochę swojej prywatności.

Sygnał mózgu jest bogaty w informacje, więc rozwój technologii wyodrębniania i odczytywania tych informacji powinien budzić nasz niepokój. Niestety na razie naukowcy nie znaleźli rozwiązania jak chronić dane, które nieświadomie wysyłamy w postaci EEG.

Źródło: http://spectrum.ieee.org/

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej