WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Sensor wyczuwający gnijące mięso

Chemicy z MIT pracują nad sensorem, dzięki któremu nie musielibyśmy narażać swojego węchu przy sprawdzaniu zdatności mięsa do spożycia.

Wskaźnik wyczuwający wydzielanie się gazów z mięsa miałby już wkrótce stać się bardziej dokładną alternatywą dla terminów ważności na artykułach spożywczych. Timothy Swager (wspaniałe nazwisko), prowadzący cały projekt, zauważył, że ich dzieło mogłoby nie tylko uchronić nas od jedzenia zepsutego mięsa, ale również od wyrzucania tego wciąż zdatnego do konsumpcji.

Podstawą działania sensorów mają być cylindry zbudowane z nanorurek węglowych, znakomicie przewodzących prąd elektryczny. Naukowcy z MIT zmodyfikowali je w taki sposób, aby zawierały one związki zdolne do wiązania się z aminami, które występują w gnijącym jedzeniu. To wiąże się ze wzrostem oporu elektrycznego wspomnianych nanorurek, co z kolei ujawnia się jako pomiar na sensorze, który będziemy w stanie przeskanować za pomocą smartfona (technologia przeznaczona do tego została już stworzona).

Mimo tego, że w tej dziedzinie wielokrotnie próbowano wymyślić coś nowego, to właśnie wskaźnik autorstwa Swagera i jego kolegów charakteryzuje się niewielkim rozmiarem oraz przystępną ceną, co zdaniem twórców jest ich sporą przewagą nad konkurencją. Czy koncept z Ameryki zastąpi daty ważności, dowiemy się w ciągu najbliższych kilku lat.

Źródło: popsci.com