WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Showrunnerka serialu zapewnia, że Wiedźmin nie będzie dla dzieci

Showrunnerka serialu The Witcher, Lauren S. Hissrich postanowiła na Twitterze wypowiedzieć się o kawałku materiału, który właśnie oglądała. Choć nie zdradziła żadnych fabularnych szczegółów stwierdziła, że Wiedźmin nie będzie dla dzieci.

Według Hissrich, serial nie jest odpowiedni dla pięciolatków. Co w tym dziwnego? Każdy fan Wiedźmina o tym wie. Książki naszpikowane są dojrzałymi tematami. Od scen seksu na jednorożcu, po taplanie się we flakach zabitych potworów. Makabrycznych scen można w nim znaleźć sporo. Wiedźmin nie stroni też od wulgaryzmów i tematów, które są zbyt poważne jak dla dzieci.

Jednak ci, co znają specyfikę produkcji Netflixa domyślą się, jak ważna jest to wiadomość. Pokazuje, że platforma nie będzie chciała na siłę złagodzić całej historii, by dostosować ją do młodszych widzów. Choć brzmi to trochę abstrakcyjnie, Netflix stara się być poprawny i przyjazny dla wszystkich, więc mimo wszystko coś takiego byłoby możliwe. Wielu fanów Wiedźmina obawia się, że serial pójdzie w stronę poprawności politycznej, byleby móc dotrzeć do jak największego grona odbiorców. Tylko, że cały charakter tej historii polega na mroku, brutalności,  odrobinie erotyki i poważnych rozmyślaniach, a to czyni go treścią nieprzeznaczoną dla dzieci.

W swoim poście Hissrich nie zdradziła kiedy dokładnie serial zadebiutuje. Wiadomo, że pojawi się na Netflixie jeszcze w tym roku, a pierwszy sezon będzie liczył osiem odcinków. Z dostępnych informacji wynika, że platforma jest bardzo zadowolona prac nad serialem i już szuka dogodnego terminu na premierę.

Czytaj też: Zack Efron zagra Teda Bundy’ego

Źródło: comicbook.com