Majsterkowicze wręcz kochają bawić się z Power Glove i zamieniać ten nieudany gadżet Nintendo w różne ciekawe zabawki. Tym razem Nolan Moore pokazał jak zamienił tę rękawicę w urządzenie do sterowania dronami.

Podczas festiwalu Maker Faire, który odbył się w późnym maju, Nolan Moore zaprezentował mocno przebudowaną Power Glove, a raczej lepiej przystosowaną do tego, żeby móc sterować dronem. Rękawica wypchana po brzegi została różnymi sensorami, które przy wygięciu dłoni, bądź palców, wysyłają do drona odpowiednie sygnały. Zwykłe gesty wystarczą, żeby robot odpowiednio zareagował. Chociażby wskazanie mu palcem czy ten ma się wybić wyżej w górą czy obniżyć pułap, obracanie nadgarstkiem wskazuje zaś maszynie kierunek lotu. Może nie wygląda to jak specjalnie praktyczne urządzenie do sterowania, ale w przeciwieństwie do zwykłego pilota daje kupę zabawy. Tutaj zaś możecie poczytać więcej o tym jak twórca skonstruował sam gadżet.

[źródło: gizmodo.com | zdjęcie: hackaday.com]