Szermierka, władanie mieczem – to ciekawe i popularne hobby, uprawiane przez miliony zapaleńców na całym świecie. Wydawałoby się, że nie da się sprawić, by ta zabawa była jeszcze ciekawsza – a jednak. W singapurskiej Akademii Mocy zamieniono zwykłe miecze na świetlne z Gwiezdnych Wojen i przeniesiono ćwiczenia z wnętrz pod nocne niebo. Rezultatem jest niesamowity trening Jedi.

Dyscypliny sportu oparte na tych, wymyślonych przez autorów znanych książek czy też obrazów kinowych (jak na przykład potterowski Quidditch) są często „testowane” w realnym świecie. Czasami jest to kiepski pomysł (życie to nie film…), ale zdarza się, że efekty są bardziej niż satysfakcjonujące. Tak jak w tym przypadku.

Przedstawiamy małą zajawkę tego co dzieje się na treningach – a jest na co popatrzeć:

Z tego co widać, przypomina to klasyczną szermierkę… z nieco większą ilością iluminacji. Dla tych którzy nie mogą oderwać oczu od spektaklu wirującego światła, mamy nieco dłuższy filmik:

Mamy głęboką nadzieję, że taka zabawa przyjmie się na całym świecie. Jest zdecydowanie bardziej efektowna od normalnej walki na miecze…

[źródło: dailydot.com; zdjęcie: youtube]

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej