WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Skaczący „jeż” NASA przyszłością badania komet

W tym roku, po raz pierwszy ludzkość wylądowała miękko na komecie. Nie wszystko poszło jednak zgodnie z planem. Lądownik Phileae nie był w stanie odpowiednio przyczepić się do powierzchni ciała niebieskiego. Niemniej, misja była w stanie dostarczyć naukowcom wielu przydatnych informacji. Lądowanie na komecie jednak naukowcom nie wystarczy – teraz chcą również po niej „jeździć”.

Badania lodowych komet mogą dostarczyć wielu wiadomości o wczesnej historii układu słonecznego. Ale bardzo ciężko jest na nich manewrować. Mają silnie nieregularną powierzchnię i niewielką grawitację. Większość z nich ma średnicę mniejszą niż 10 kilometrów, więc rover wielkości SUV-a – podobny do Curiosity – ważyłby tam jedynie kilka kilogramów. Lekkie łaziki z kołami są wyjątkowo niestabilne, mogą łatwo się przewrócić lub zostać unieruchomione przez byle wgłębienie.

display (1)

Do eksploracji komet potrzebne będą zatem roboty innego rodzaju. Hedgehog („Jeż”) jest jednym z rozwiązań opracowanych przez NASA’s Jet Propulsion Lab, Stanford University i MIT.

display (2)

Kolczasta kostka nie ma jasno określonej góry, ani dołu. Zawiera trzy koła zamachowe, które rozpędzają się do dużych prędkości, a następnie gwałtownie hamują, przez co pojazd gwałtownie skacze w określonym kierunku. Marco Pavone ze Stanford stwierdził w oświadczeniu prasowym, że kąt odskoku może być kontrolowany przez odpowiedni sposób hamowania.

display

Pavone uważa, że „Jeż” mógłby bez problemu toczyć się po powierzchni komety, niosąc przy tym kamery i spektrometry zdolne do precyzyjnego określenia właściwości ciała niebieskiego. Zważywszy, że pojazd byłby prawdopodobnie bardzo lekki i bardzo tani, NASA mogłaby wysłać na jedną misję kilka, eksplorujących różne rejony komety jednocześnie.

Podczas 180 lotów parabolicznych (tj. na pokładzie naprzemiennie wznoszącego się i nurkującego samolotu) Hedgehog wykazał się bardzo dobrym działaniem na różnego rodzaju powierzchniach – skalistych, lodowych, czy miękkich piaskach, które dały się we znaki Philae.

display (3)

Nie ma jeszcze planów wysłania Hedgehoga na konkretną misję – projekt jego konstrukcji wciąż jest rozwijany z funduszy NASA.

[źródło i grafika: popsci.com]