Światowa premiera najnowszej produkcji Buthursta  odbyła się dzisiaj. Z tej okazji pojawiły się, niestety nieprzychylne, pierwsze recenzje filmu Robin Hood.

Nie ma co się oszukiwać, takie recenzje krytyków były do przewidzenia. Nieprzychylne głosy pojawiały się już przy pierwszych trailerach. Reżyser odbiegł całkowicie od konserwatywnego i tradycyjnego przedstawienia historii Robina. Jednak, jak się okazuje nie to było powodem brutalnych recenzji.

Brutalne recenzje filmu Robin Hood

Krytycy zarzucają filmowi przede wszystkim słabą fabułę, absurdalne rozwiązania, a także słabego głównego antagonistę.  Na Rotten Tomatoes tylko ok 15% opinii jest w miarę pozytywnych. I to tylko za sprawą ciekawej gry aktorskiej Tarona Egertona i próbie oryginalnego ujęcia historii. Według komentarzy Otto Burthurst stworzył dzieło pełne stereotypów, absurdów (nylonowa kurtka Robina, gumowe podeszwy szeryfa), a także rozpaczliwie chcące rozpocząć jakąś serię.

Akcja filmu kręci się wokół powracającego z wypraw krzyżowych Robina. Bohater po powrocie odkrywa, że Las Sherwood opanowała korupcja. Zbierając grupę wyrzutków postanawia walczyć by przywrócić ład w kraju.

Obsada: Taron Egerton – Robin Hood, Jamie Foxx – Mały John, Jamie Dornan – Szkarłatny Will, Eve Hewson – Lady Marion, Tim Minchin – Braciszek Tuck, Paul Anderson – Sir Guy z Gisbourne i Ben Mendelsohn – Szeryf Nottingham.

Film Robin Hood w Polsce będzie miał premierę 29 listopada.

Czytaj też: Zobaczcie statystyki akrobacji Toma Cruise’a z Mission: Impossible – Fallout

Źródło: www.cbr.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej