Zapomnijcie o małych gniazdkach uwitych gdzieś w zaciszu, bowiem wikłacze zmienne nie bawią się w takie półśrodki – jeśli już wybiorą sobie drzewo, to pakują się na nie z całą rodziną, a tę mają naprawdę sporą.

Wikłacz zmienny zwany również tkaczem towarzyskim jest najbardziej pospolitym ptakiem tego typu zamieszkującym Afrykę. Nie można go znaleźć w naprawdę niewielu miejscach – choćby w najbardziej suchych regionach Somalii czy na południowym-zachodzie, ale rolnicy mieszkający tam mogą zdecydowanie nazywać się szczęśliwymi. Wikłacze lubują się bowiem w powodowaniu ogromnych szkód w zbiorach farmerów i jakby tego było mało, obalają całe drzewa. Jak?

Kiedy wybierają miejsce, w którym planują założyć kolonię, natychmiast zaczyna być ono oblegane przez dziesiątki (liczba ta może osiągnąć nawet 500) ptaków, z których każdy ma w planach uwić sobie gniazdko (często nawet więcej niż jedno). Z czasem konstrukcje zaczynają się łączyć, aż w końcu drzewo przestaje już wyglądać jak drzewo, stając się tylko pniem z bezkształtną masą zbudowaną z trawy, liści czy ziemi. Naiwnym będzie jednak ten, kto pomyśli, że na tym zakończy się katorga nikomu nie wadzących roślinek, bo często nie wytrzymują one naporu ważących około tonę budowli i zwyczajnie się łamią. Zadowolone muszą być za to ze swojej roboty same ptaki, bo dobrze zbudowane gniazda potrafią wytrwać nawet stulecie.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej