Wszyscy narzekają na to, że smartfony w dzisiejszych czasach są strasznie mało wytrzymałe i psują się przy pierwszym lepszym kontakcie z podłogą. Myślę, że tego modelu nie da się tak łatwo załatwić.

Oto Turing Phone – prawdziwy przykład bezpieczeństwa. Z jednej strony mamy software, który pozwala na wysyłanie zakodowanych wiadomości bez pośrednictwa w postaci serwera, ale tylko pomiędzy posiadaczami tego urządzenia. Poza tym ma też czytnik linii papilarnych, dzięki któremu blokujemy urządzenie. Najciekawszym aspektem jest jednak to, że materiał, z którego wykonano ten smartfon z materiału nazwano „liquidmorphium”. Twórcy zarzekają się, że jest on twardszy niż jakakolwiek stal czy nawet tytan. Oczywiście znajdują się tam też elementy zrobione z ceramiki, plastiku czy aluminium, ale pod ich powłoką siedzi właśnie wspomniany metal o niecodziennym nazewnictwie. Czułym punktem w tej fortecy może być jedynie ekran, o którym twórcy nie wspominają, toteż ciężko oczekiwać, że jest kuloodporny czy coś w tym rodzaju. Prawdopodobnie to zwykłe Gorilla Glass.

Pod powłoką siedzi procesor Snapdragon 801, 3 GB RAMu. Ekran zaś to 5,5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1080p. Z przodu znajdziemy kamerkę z 8 megapikselami, zaś obiektyw z tyłu ma 13 megapikseli, dodatkowo są też dwie LEDowe lampy, które pomogą przy robieniu zdjęć po ciemku. Pojemność baterii wyniesie 300 mAh.

Pomysł jest ciekawy, choć cena nie jest już tak przyjemna. Telefony będą wysyłane już 10 sierpnia, jeśli zdecydujecie się zapłacić 740$ (2730 zł przy kursie dolara z 23-04) za wersję z 64 GB pojemności, albo 870$ (3210 zł przy kursie z tego samego dnia) za 128 GB.

źródło: turingri.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej