WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Sony pozywa pirata sprzedającego przerobione PS4

Sony daje jasny sygnał. Przerobione PS4 nie jest czymś, co cieszy firmę.

Dawniej konsole „cieszyły się” sporym zainteresowaniem ze strony piratów. Bez problemu można było łamać zabezpieczenia urządzeń i wgrywać na nie nielegalne gry. Zmieniło się to wraz z ostatnią generacją konsol, która dzięki lepszym zabezpieczeniom i promocjom na gry nie ma tego problemu. Wciąż jednak znajdują się pojedyncze jednostki, które wolą okraść twórców gier i uruchamiać ich produkcje na przerobionych konsolach.

PlayStation 4 zostało złamane, gdy wersja oprogramowania wskazywała na 4.55. Firma szybko wydała aktualizację i problem został załatany, ale niektórzy specjalnie nie zaktualizowali sprzętu. Amerykanin Eric David Scales wyczuł tutaj złoty interes i postanowił zakupić mnóstwo konsol, które następnie przerobił. Taki sprzęt trafiał na jego stronę oraz aukcję w serwisie eBay. Sprzedawca instalował na konsoli 60 gier, takich jak np. Call of Duty: WWII czy God of War.

Dwie z takich konsol postanowiło zakupić samo Sony i potwierdziło swoje przypuszczenia. Sprzęt łamie warunki licencyjne i nie może być sprzedawany. Gracz znany jako „Blackcloak13” został oskarżony o przestępstwo. Czy uda mu się uniknąć kary? Wątpliwe. Scales znany jest w sieci z nawoływania do niekupowania gier, a sprzedawane przez niego konsole miały na sobie naklejone pirackie naklejki.

Czytaj także: Piractwo zyskuje na popularności

Źródło: techspot.com