Są takie niepozorne. Skałoczepy, czyli żyjące na skałach mięczaki kojarzą się raczej tylko znawcom egzotycznych potraw – np. w Portugalii nazywane są „lapas” i traktuje się je jako wyszukany, delikatesowy przysmak. Okazuje się jednak, że te morskie ślimaki nie wyróżniają się jedynie tym, że dobrze smakują. Otóż ich zęby – mimo, że niewiele dłuższe niż średnica ludzkiego włosa – okazały się być najbardziej wytrzymałym materiałem jaki został stworzony bez ingerencji człowieka.

Skałoczepy używają tych ekstremalnie twardych kiełków aby przytrzymywać się skał oraz odrywać z nich swój ulubiony przysmak – algi. Twardość ta jest spowodowana tym, że zęby zawierają goethyt – minerał, powstały w wyniku utlenienia faz żelaza niklowego. Co ciekawe, występujący osobno goethyt jest materiałem dość kruchym, natomiast w tym środowisku – zastyga w monolit.

limpetteeth_0

Do niedawna naukowcy uważali, że sieci pajęcze przodują pod względem swej wytrzymałości, lecz skałoczepy zdecydowanie nad nimi przodują. Asa Barber, profesor inżynierii na uniwersytecie w Portsmouth twierdzi, że ich twardość jest porównywana z twardością sztucznie produkowanych włókien węglowych (a tworzywa sztuczne wzmacniane takimi włóknami należą do niezwykle odpornych na uszkodzenia), natomiast wykazują większą elastyczność.

Trudno sobie wyobrazić wszystkie praktyczne możliwości wykorzystania takiego materiału, od samochodów po samoloty, sprzęt medyczny itp.

[źródło i zdjęcia: popsci.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!