Mamy już oficjalne potwierdzenie – 19-go grudnia ma oderwać się od naszej planety pierwsza wystrzelona od czasu eksplozji tegoż modelu w lipcu tego roku, rakieta Falcon 9. Czy ten start okaże się bardziej szczęśliwy niż poprzedni?

rcnoya7ezjsdyxiushwo

Falcon ma zabrać na pokładzie sporą ilość satelitów przekaźnikowych, które zostaną następnie rozmieszczone na orbicie okołoziemskiej. Jak wiadomo, poprzednia próba skończyła się dość pechowo i spektakularnie – najprawdopodobniej podczas przyspieszenia 2g pękła jedna z podpórek – i to ta, która podtrzymywała butlę z helem. Butlę, który dzięki temu uzyskała „wolność” i uderzyła w zbiornik paliwa. Rezultatu nie powstydziłby się nawet najlepszy hollywoodzki specjalista od efektów specjalnych, lecz Muskowi chyba nie o to jednak chodziło. Teraz nadszedł czas na kolejną próbę.

Inżynierowie ze SpaceX twierdzą, że konstrukcja została przebudowana, tak by podobne wypadki nie mogły zaistnieć w przyszłości. Będziemy na bieżąco przekazywać Wam informacje o tym nadchodzącym ważnym kosmicznym wydarzeniu.

[źródło: gizmodo.com; zdjęcia: spacex.com]

 

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!