Finałowy sezon Gry o Tron zadebiutuje już w kwietniu, jednak stacja nie zamierza na tym poprzestać. Plany co do świata wykreowanego przez George’a R. R. Martina są bardzo szerokie. Obejrzymy je jednak w pewnej kolejności. HBO zapowiedziało już, że spinoffy Gry o Tron obejrzymy dopiero po premierze prequela na małym ekranie.

Zawiadomił o tym szef HBO, Casey Bloys, który przyznał, że nie chce wywołać u widzów przesytu światem Martina. Gra o Tron przyciągała ogromną rzeszę fanów także dlatego, że serial był wyjątkowy, a odcinków nie było zbyt wiele. Pojawienie się na raz kilku serii mogłoby skutkować znudzeniem.

Jesteśmy podekscytowani pilotem, który reżyseruje SJ Clarkson. Wszystko idzie naprzód, jesteśmy podekscytowani. Dopóki tego nie zrobimy, nie mamy żadnych innych planów do co kolejnych produkcji. Dopiero po skończeniu zastanowimy się, czy jest jakiś inny serial, który chcemy wprowadzić. Jedziemy, puszczamy pilota, a potem pomyślimy o innych opcjach.

Czytaj też: Zobaczcie najnowsze zdjęcia z 8. sezonu Gry o Tron!

Wygląda na to, że HBO chce mieć pewność co do wysokiej jakości produkcji. Chodzi również o zarządzanie pracą jeśli chodzi o poszczególne spinoffy, które na razie są w fazie planowania. Jednak, jak widać, to prequel Gry o Tron jest priorytetem. Akcja tego serialu ma dziać się tysiące lat przed wydarzeniami z trwającej teraz serii HBO.

Na razie wszyscy czekamy na premierę 8., a zarazem ostatniego sezonu Gry o Tron. Pierwszy odcinek zadebiutuje już 15 kwietnia.

Czytaj też: Nowy zwiastun Smętarza dla zwierzaków

Źródło: cbr.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej