WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Spore zmiany w siedzibie Electronic Arts

Wojna, wojna nigdy się nie zmienia… ale najwidoczniej Electronic Arts już tak. Wydawca nie ujawnił może tego, iż zamierza pozbyć się swojego zamiłowania do sprzedaży DLC, ale widać, że w środku firmy zachodzą jakieś zmiany. EA zamierza połączyć kilku deweloperów pod jedną banderą, która od teraz nazywać się będzie EA Worldwide Studios.

EA Worldwide Studios składać ma się z takich zespołów jak Maxim, EA Mobile oraz BioWare. Samantha Ryan, czyli dotychczasowy szef EA Mobile oraz Maxim, od teraz będzie miała pieczę również nad twórcami Mass Effecta. Pani Ryan będzie zaś odpowiadać przed panem Patrickem Soderlund, którego znamy, chociażby z przewodzenia DICE. Dodatkowo ekipa odpowiedzialna za technologiczny aspekt silnika Frostbite zasili szeregi EA Worldwide w dziale Technology, a ich nowym szefem będzie Kate Moss. Według zapewnień Electronic Arts połączenie różnych zespołów nie będzie obfitowało stratami pracy.

Silnik Frostbite wykorzystywany jest obecnie przez Elektroników w praktycznie każdej możliwej produkcji, jaka wychodzi spod ich rąk. Decyzja o połączeniu tych deweloperów może niektórym się wydawać jako ciche ich uśmiercenie. Taka decyzja musi mieć jednak nieco głębszy sens. Electronic Arts widocznie w jakiś sposób może na tym zaoszczędzić, bo tak wielkie zmiany w strukturze wewnętrznej nie zachodzą ot tak, z racji „widzimisię” jakiegoś prezesa. Osobiście myślę, że ruch ten ma na celu ułatwienie komunikacji twórców z autorami silnika Frostbite, w razie napotkania technicznych problemów. Być może w ramach większych projektów, chociażby BioWare’u, Maxim czy EA Mobile zapewnią wsparcie swojemu partnerowi, między innymi przy debugowaniu gier. Czy będzie miało to realny wpływ na wydawane przez EA produkcje? Przekonamy się o tym zapewne już wkrótce.

[źródło: ea.com | zdjęcie: goliath.com]